Biblie

Apel do Detektywa Prawdy

16 czerwca 2016
Rafal Kudrański
Rafal Kudrański

det2

Znany bloger Piotr o pseudonimie Detektyw Prawdy zamieścił nowy artykuł, o wymownie brzmiącym tytule „Apeluję do chrześcijan w sieci” .
Ostatnio nie miałem zbytnio czasu na „blogowe sprawy” i informację o tym wpisie przesłano mi, stąd dowiedziałem się o nim.
Od wtorku pracuje nad pewnym projekcikiem, który chciałem zacząć od dawna i cieszę się, że już jest wreszcie w trakcie realizacji. Z racji, że musiałem posiedzieć nad tym artykułem nie zdążę go skończyć na jutro a w weekend praca się zbliża. Mam nadzieję, że do poniedziałkowego wieczoru będę mógł się podzielić nim z Wami 🙂

Wracając do omawianego tematu – byłem bardzo ciekawy co tam jest napisane i co to za apel skierowany do chrześcijan.

Powiem szczerze, że zamurowała mnie ta treść, a raczej forma apelu…

Spójrzmy jaki początek ma apel Piotra:

a1

Z racji, że nie byłem „na bieżąco” z newsami blogerskimi nie miałem pojęcia o tragedii Dominika. Jest to straszna tragedia i będziemy z pewnością modlić się aby wrócił jak najszybciej do zdrowia.

Natomiast apel Piotra jest dla mnie totalnie niezrozumiały a wręcz absurdalny.
Niezrozumiałe jest dla mnie to, że Piotr połączył niewątpliwą wielką tragedię człowieka/blogera ze swoimi przemyśleniami, które rozwinął w dalszej części apelu.
Na tragedię, która dotknęła Dominika z pewnością nie miała wpływu żadna z JAKICHKOLWIEK sytuacji w „internetowym/blogerowym świecie”. I tym samym nie mogły być nimi: krytyka, kłótnie czy atakowanie.

Ale jest to opinia Detektywa do której oczywiście ma prawo.
Natomiast to nie znaczy, że z tą opinią trzeba się zgadzać bo jest ona prawdą.
Bynajmniej dla mnie nie widzę tu żadnego związku z „sensem” całościowym umieszczonego apelu.

Piotr zaświadcza:

„jakakolwiek krytyka innych blogerów, kłótnie na danym blogu, atakowanie chrześcijan o odmiennych poglądach jest głupotą sięgającą kosmosu.”

Drodzy Czytelnicy, czyli tak naprawdę gdy widzicie jakieś poważne kłamstwa na temat Pana Jezusa na jakimś dość dużym blogu i znanym – nie musicie się martwić kompletnie bo nie wolno Wam stanąć w obronie naszego Boga i Zbawiciela… Piotr użył tu słowa „atakowanie”, które nie jest bynajmniej na miejscu bo jeśli jakiemuś „chrześcijaninowi o odmiennych poglądach” przedstawimy dowody, że głosi NIEPRAWDĘ to nie jest to „atakowanie”.

Akurat postawę Piotra bardzo dobrze znam i wie on sam doskonale, że nie podoba mi się ona – i u niego ów „atakowanie” oznacza właśnie wdawanie się w dyskusję, obrona swojej „osoby” czy też zadawanie pytań „niewygodnych”. Ogólnie mógłbym to nazwać jako „dążenie do wyjaśnienia zagadnienia”.
On po prostu tego nie lubi i unika. To oficjalnie też przyznał nie jeden raz – i nawet podczas naszych wspólnych rozmów.
Pomimo dzielących mnie poglądów z Piotrem, NIGDY NIE próbowałem zaczynać JAKICHKOLWIEK sytuacji, które spowodowałyby między nami kłótnię czy waśń.

W artykule „Nie sądźcie! – taktyka szatana przeciwko słowom Prawdy” przedstawiłem dowody jak bardzo szatan wypaczył postępowanie dla ludzkości – a w szczególności dla światowego chrześcijaństwa, które realizuje tą letnią agendę przede wszystkim poprzez chrześcijańskich nauczycieli – protestanckich jak i katolickich.
I dokładnie tą agendę możemy jakże dosadnie zobaczyć realizowaną w świeckim życiu, gdzie „nie osądzanie innych” jest wtłaczane przez lewacko-satanistyczne rządy. Oczywiście tzw. prawica to samo robi bo przecież też służy obecnemu władcy świata – szatanowi.

Artykuł oczywiście wywołał oburzenie wśród internetowych „nauczycieli” lub też został kompletnie „pominięty”.

I tym samym nadal hejt pt. „siedź cicho i miłuj bliźniego” jest nadal realizowany w najlepsze.
A najciekawsze jest to, że Ci właśnie którzy go tak bardzo rozgłaszają – w hipokrycki sposób sami do niego się nie stosują.

Najlepszym przykładem jest oczywiście znamienna grupa elitarna Henryka Kubika, która na początku 2015 roku wprowadziła zasadę „w sposób letni miłujmy bliźniego” (czyt. nie można krytykować nikogo bo nie jesteśmy od sędziowania).
Nie będę się tu rozpisywał ponownie jak po moim odejściu od elity zostałem potraktowany kłamliwymi oszczerstwami, i tak naprawdę ten hejt na mnie trwa można powiedzieć „do dzisiaj”, jeśli weźniemy pod uwagę niedawne poruszanie osoby (Ku)DRAŃSKIEGO na ich forum.

Ci co najbardziej piszą jak to nie można nam osądzać i ogólnie wypowiadać się w sprawie postępowanie bliźnich robią to… CAŁY CZAS!

I Detektyw Prawdy wraz z jego blogową społecznością wcale nie ustępuje w tym.

Ileż to razy mogliśmy przeczytać jak to katolicy źle postępują czyt to w sprawie modlenia się do obrazów, nie reagowanie w sprawie pedofilii, modlenie się do „świętych” itd.?
Czyż to nie jest atakowanie bliźnich, którzy mają odmienny pogląd dla chrześcijaństwa?
Czyż to nie jest sposób oceniania/sądzenia ich czynów i to oficjalnie na blogu?
A ileż to o przywódcach, którzy TEŻ SĄ BLIŹNIMI mogliśmy przeczytać na detektywistycznym blogu?
Papieże, księża przecież też wchodzą w skład naszych bliźnich, czyż nie?
Też są chrześcijanami tylko o odmiennym poglądzie – Pana Jezusa uważają za Boga ale jedynie w Maryję troszkę przesadnie uwierzyli… Ale NADAL chrześcijanie. Czyż nie?

Idąc „schematem” rozumowania „świętego Pawła” przecież to watykańscy bliźni SĄ NAJWIĘKSZYMI nosicielami słowa o Panu Jezusie!
Dlaczego Piotrze nie cieszycie się z tego powodu a NIEJEDNOKROTNIE bez żadnych skrupułów oceniacie, osądzacie ich „chwalebną” pracę na rzec PAWŁOWEGO SPOSOBU głoszenia Pana Jezusa????
Do tego zaraz przejdziemy ale czyż nie jest to ABSURD tego co zaświadczyłeś niejednokrotnie Piotrze na blogu i w dodatku potwierdzasz to dosadnie najnowszym stwierdzeniem? :

„jakakolwiek krytyka innych blogerów, kłótnie na danym blogu, atakowanie chrześcijan o odmiennych poglądach jest głupotą sięgającą kosmosu.”

Piotrze właśnie to jest absurd gdy poczyta się Twój blog, przede wszystkim w stosunku do KATOLICKICH „spraw”, które poruszaliście i poruszacie.
Tym samym biorąc „na poważnie” Twoje słowa powinieneś być PIERWSZYM kosmonautą, który SIĘGNĄŁ KOSMOSU.

Napisałem PIERWSZYM bo tak naprawdę nie ma ŻADNEGO kosmonauty, który by sięgnął kosmosu bo taki kosmos jaki propagandowo-szatańska NASA nam serwuje po prostu – NIE istnieje.
Żyjemy na PŁASKIEJ ziemi, co nie jest nam wcale problemem zauważyć z otaczającej nas przyrody i praw jakimi rządzi się nasz materialny świat.  Ziemia, która stworzona została DLA NAS przez wspaniałego Boga, który ma Swoją siedzibę tuż nad nami- w niebie, skąd nas dogląda i opiekuje się nami. Cały czas jesteśmy  W CENTRUM Jego zainteresowania – dokładnie jak to jest opisane OD POCZĄTKU w Słowie Bożym.

Ale wróćmy do sedna omawianych wątków.

Jako dowody potwierdzające „słuszność” Twojego apelu podajesz 6 świadectw z Biblii.

Z Nowego Testamentu jest  5 i co ciekawe… wszystkie należą do „świętego” Pawła.
Piotrze ANI JEDEN z przedstawionych dowodów przez Ciebie nie pochodzi z BEZPOŚREDNIEGO świadectwa spisanego przez wybranych przez Pana Jezusa za Jego życia.
ANI jeden nie pochodzi BEZPOŚREDNIO z nauk Pana Jezusa.
Czy faktycznie tak ciężko Ci znaleźć nauki bezpośrednio odnoszące się do wspomnianego zagadnienia apelu czy też po prostu uważasz, że „nie istnieją”?

Zaraz przedstawię Tobie i Wam drodzy Czytelnicy PRAWDĘ Słowa Bożego, która została OBJAWIONA przez samego Pana Jezusa i KONTYNUOWANA jest przez Jego BEZPOŚREDNICH uczniów.

Zanim to zrobię chciałbym poruszyć jedyny werset ze Starego Testamentu, który użył Piotr:

„Człowiek gniewliwy wznieca kłótnie, a cierpliwy spory łagodzi. Ks. Przysłów 15:18”

Od bardzo dawna Piotrze Cię czytam i widzę, że nie rozumiesz i nie widzisz NADAL różnicy na czym polega „miłowanie bliźniego” a na czym polega obowiązek „stania na straży PRAWDZIWEJ Chrystusowej Ewangelii”.
Ale muszę przyznać, że coraz bardziej skłaniam się do tego, że po prostu „NIE chcesz zrozumieć” tego i dlatego tak postępujesz jak postępujesz a ponadto blogowy kierunek zmierza tam gdzie WIĘKSZOŚĆ…

Ale skoro podałeś werset ze Starego Testamentu to proszę wyjaśnij mi postępowanie wielkiego proroka Eliasza gdy to „załagodził” spór pomiędzy nim a 450 prorokami Baala?

Zobaczmy tą sytuację:

„Achab rozesłał polecenie wszystkim Izraelitom i zgromadził proroków na górze Karmel.21 Wówczas Eliasz zbliżył się do całego ludu i rzekł: «Dopókiż będziecie chwiać się na obie strony? Jeżeli Bóg jest [prawdziwym] Bogiem, to Jemu służcie, a jeżeli Baal, to służcie jemu!» Na to nie odpowiedzieli mu ani słowa. 22 Wtedy Eliasz przemówił do ludu: «Tylko ja sam ocalałem jako prorok Pański, proroków zaś Baala jest czterystu pięćdziesięciu.23 Wobec tego niech nam dadzą dwa młode cielce. Oni niech wybiorą sobie jednego cielca i porąbią go oraz niech go umieszczą na drwach, ale ognia niech nie podkładają! Ja zaś oprawię drugiego cielca oraz umieszczę na drwach i też ognia nie podłożę. 24 Potem wy będziecie wzywać imienia waszego boga, a następnie ja będę wzywać imienia Pana, aby okazało się, że ten Bóg, który odpowie ogniem, jest [naprawdę] Bogiem». Cały lud, odpowiadając na to, zawołał: «Dobry pomysł!» 25 Eliasz więc rzekł do proroków Baala: «Wybierzcie sobie jednego młodego cielca i zacznijcie pierwsi, bo was jest więcej. Następnie wzywajcie imienia waszego boga, ale ognia nie podkładajcie!» 26 Wzięli więc cielca i oprawili go, a potem wzywali imienia Baala od rana aż do południa, wołając: «O Baalu, odpowiedz nam!» Ale nie było ani głosu, ani odpowiedzi. Zaczęli więc tańczyć przyklękając przy ołtarzu, który przygotowali. 27 Kiedy zaś nastało południe, Eliasz szydził z nich, mówiąc: «Wołajcie głośniej, bo to bóg! Więc może zamyślony albo jest zajęty5, albo udaje się w drogę. Może on śpi, więc niech się obudzi!» 28 Potem wołali głośniej i kaleczyli się według swojego zwyczaju mieczami oraz oszczepami, aż się pokrwawili.29 Nawet kiedy już południe minęło, oni jeszcze prorokowali aż do czasu składania ofiary z pokarmów. Ale nie było ani głosu, ani odpowiedzi, ani też dowodu uwagi630 Wreszcie Eliasz przemówił do ludu: «Zbliżcie się do mnie!» A oni przybliżyli się do niego. Po czym naprawił rozwalony ołtarz Pański. 31 Potem Eliasz wziął dwanaście kamieni według liczby pokoleń potomków Jakuba, któremu Pan powiedział: «Imię twoje będzie Izrael»7.32 Następnie ułożył kamienie na kształt ołtarza ku czci Pana i wykopał dokoła ołtarza rów o pojemności dwóch sea ziarna. 33 Potem ułożył drwa i porąbawszy młodego cielca, położył go na tych drwach 34 i rozkazał: «Napełnijcie cztery dzbany wodą i wylejcie do rowu oraz na drwa!» I tak zrobili8. Potem polecił: «Wykonajcie to drugi raz!» Oni zaś to wykonali. I znów nakazał: «Wykonajcie trzeci raz!» 35 Oni zaś wykonali to po raz trzeci, aż woda oblała ołtarz dokoła i napełniła też rów. 36 Następnie w porze składania ofiary z pokarmów prorok Eliasz wystąpił i rzekł: «O Panie, Boże Abrahama, Izaaka oraz Izraela! Niech dziś będzie wiadomo, że Ty jesteś Bogiem w Izraelu, a ja Twój sługa na Twój rozkaz to wszystko uczyniłem. 37 Wysłuchaj mnie, o Panie! Wysłuchaj, aby ten lud zrozumiał, że Ty, o Panie, jesteś Bogiem i Ty nawróciłeś ich serce». 38 A wówczas spadł ogień od Pana <z nieba>9 i strawił żertwę i drwa oraz kamienie i muł, jako też pochłonął wodę z rowu.39 Cały lud to ujrzał i upadł na twarz, a potem rzekł: «Naprawdę Pan jest Bogiem! Naprawdę Pan jest Bogiem!» 40 Eliasz zaś im rozkazał: «Chwytajcie proroków Baala! Niech nikt z nich nie ujdzie!» Zaraz więc ich schwytali. Eliasz zaś sprowadził ich do potoku Kiszon i tam ich wytracił. „ 1 Ks. Królewska 18, 20-40

Piotrze czemu w takim razie Eliasz, gdy stawił się na polecenie Achaba nie próbował ZAŁAGODZIĆ sytuacji?
W świetle TWOJEGO rozumowania jakie przedstawiasz w apelu i przedstawienia na to dowodu z Księgi Przysłów – Eliasz kompletnie nie postępował zgodnie z ów wskazaniem.
Wręcz PRZECIWNIE (oczywiście w kontekście TWOJEGO rozumowania).
Eliasz nie tylko nie załagodził „sporu” lecz NAWET do niego doprowadził podczas konfrontacji!
A czy zakończenie w wykonaniu Eliasza było „łagodne”?
Oczywiście, że NIE.
A przecież to samo Prawo obowiązywało w czasie Eliasza dziejów jak i podczas spisywania Księgi Przysłów.
A takich sytuacji mógłbym mnóstwo przedstawić ze Starego Testamentu, które dodatkowo przedstawiłyby iż twoja „ideologia” , którą próbujesz przedstawić w swoim apelu jest ZAPRZECZENIEM PRAWDZIWEGO świadectwa jakie niesie Słowo Boże, właśnie w Starym Testamencie.

Drodzy Czytelnicy naprawdę cokolwiek czytacie ROZWAŻCIE CAŁOŚCIOWO w stosunku do przekazu Słowa Bożego, bo jak widzicie przedstawianie JEDNEGO wersetu Słowa Bożego na potwierdzenie „czyiś racji” może być ZGUBNE dla kogoś kto nie zaznajomił się Z CAŁYM świadectwem Słowa Bożego. Naprawdę miejcie to zawsze na uwadze.

Ale powróćmy do najważniejszego – Nowego Testamentu.

Piotrze przedstawiłeś 5 dowodów Pawłowych na Twoją „ideologię”.
Zaraz przedstawię CZYSTĄ PRAWDĘ pochodzącą nie tylko z nauki samego Pana Jezusa ale również od Jego BEZPOŚREDNICH uczniów, których sam szkolił na ziemi.

Zanim to zrobię chciałbym poruszyć kwestię Pawła.
Wiele zostało napisane na Jego temat i nie mam wątpliwości, że jest on FAŁSZYWYM apostołem, który realizuje szatańską agendę zachwaszczania CZYSTEJ Ewangelii Pana Jezusa.
Stąd właśnie WSZYSTKIE kościoły chrześcijańskie – czy to protestanckie, katolickie, prawosławne –  są jego nauką PRZEPEŁNIONE i tak naprawdę na jego świadectwie opierane są ich organizacyjne dogmaty. To nie ulega wątpliwości. Bez Pawła po prostu nie istniałaby żadna z organizacji religijnych.

Wersetów, które mógłbym podpiąć pod te pięć, które Piotr umieścił jest o wiele więcej. Chodzi mi o sposób w jaki Paweł EWANGELIZUJE.

Przede wszystkim jak weźmie się pod uwagę jego nauki to można odnieść wrażenie, że U NIEGO jest głoszony „luźny system”.

Jak widzimy, nie można oceniać i sądzić INNYCH współbraci – tak naprawdę KAŻDY może rozpatrywać swoje postępowanie INDYWIDUALNIE i to jest JEGO wybór. Nikt nie ma prawa na niego wpływać a „broń Boże” krytykować go za to…

Chcesz jeść mięso sporządzone bożkom? Jak tam chcesz… Możesz sobie spożyć je z ludźmi, którzy też tak lubią, a jedynie weź pod uwagę by tego nie robić jak byś miał zgorszyć innych współbraci co są bardziej „ortodoksyjni”.. czyż to nie piękne…?
A gdzie w tym jest Bóg?
Czyli współbrata nie powinieneś gorszyć ale jak już sobie będziesz spożywał  pokarmy, z ludźmi którzy poświęcili je bożkom to nic się nie dzieje – wszak oni się nie oburzą a wręcz będą zachwyceni, że mają takiego kompana do wspólnej BAŁWOCHWALCZEJ wieczerzy…

A czy Boga to czasem nie urazi „święty” Pawle…?

Absurdów takich jest wiele w naukach Pawła i sprzeczność niejednokrotnie goni sprzeczność.

Ale takim chyba najjaskrawszym przykładem jest to, że sprawa szabatu to nic takiego w sumie…
Chcesz święcić to święć sobie, a jeśli nie chcesz to nie musisz – wszak to jest KAŻDEGO INDYWIDUALNA SPRAWA…
Wszystko „pięknie” wydawałoby się, tylko jeśli mówimy o PRZYKAZANIU, które Bóg nam dał i które RZEKOMO OBOWIĄZUJĄ to czy w Słowie Bożym mamy przykłady iż Bóg robił ze Swoich Przykazań „folwark dobrowolności”?
Przecież to absurd jak zapoznamy się nie tylko z postrzeganiem Przykazań przez Boga w Starym Testamencie ale i samego Pana Jezusa słowa i DOSADNE NAKAZY jak mamy postępować.

Natomiast u Pawła jest „indywidualna” dowolność, która NIE może być podważana czy też kwestionowana.
TAK WŁAŚNIE JEST i stąd „święty” Paweł pasuje idealnie do jakże znanego nam sloganu Jurka Owsiaka „RÓBTA CO CHCETA”

Chceta sabatu?  To róbta
Nie chceta sabatu?  To nie musita

Chceta sabatu w sobote? To róbta
A może chceta sabatu w niedziele? To róbta
A może chceta sabatu w następny dzień po przepracowanych 6 dniach? No problem – wszak RÓBTA CO CHCETA…

Chceta zjeść pokarm poświęcony bożkom? To róbta
Nie chceta zjeść ów pokarmów bo zgorszycie kolege „ortodoksa”? NIE musita

Czy to jest NAPRAWDĘ „postępowanie”, do którego nas przyzwyczaił Ten Bóg zaświadczany przez Słowo Boże Starego Testamentu i Słowo Boże spisane przez BEZPOŚREDNICH i wybranych uczniów Pana Jezusa – Samego Boga i Zbawiciela?

Oczywiście, że NIE!

Paweł zaświadcza:

„Byle tylko wszelkimi sposobami Chrystus był zwiastowany, czy obłudnie, czy szczerze, z tego się raduję i radować się będę” (Fil.1,18)

Teraz spójrzmy co PRAWDZIWE Słowo Boże zaświadcza nam:

„Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; i kto nie zbiera ze Mną, rozprasza.” Ew. Mateusza 12, 30

Gdybyście nie do końca rozumieli co ma na myśli Pan Jezus o rozpraszaniu i NIE zbierając z Nim – to idealnie wyjaśnia nam Apostoł Jan w 2 liście (1:8)

„Uważajcie na siebie, abyście nie utracili tego, coście zdobyli pracą,
lecz żebyście otrzymali pełną zapłatę.
 Każdy, kto wybiega zbytnio naprzód,
a nie trwa w nauce [Chrystusa],
ten nie ma Boga.
Kto trwa w nauce [Chrystusa],
ten ma i Ojca, i Syna.
 Jeśli ktoś przychodzi do was
i tej nauki nie przynosi,
nie przyjmujcie go do domu
i nie pozdrawiajcie go,
 albowiem kto go pozdrawia,
staje się współuczestnikiem jego złych czynów.”

Mamy teraz dwa SKRAJNE świadectwa.
Podczas gdy NAJWIĘKSZY fundament światowego chrześcijaństwa, „święty” Paweł cieszy się, gdy Chrystus będzie WSZELKIMI sposobami, OBŁUDNIE głoszony to Sam  Pan Jezus i Jego uczeń zaświadczają iż „TE Pawłowe WSZELKIE sposoby” są ZŁYMI CZYNAMI!

Drodzy Czytelnicy to jest SMUTNA PRAWDA jak przekręcana jest Ewangelia naszego Zbawiciela i prym w tej agendzie wiodą nie tylko papieże, pastorzy lecz w dobie dzisiejszej techniki właśnie INTERNETOWI FAŁSZYWI PASTERZE.

Niestety mało jest osób, które wyzwoliły się z szatańskiej ideologii światowego chrześcijaństwa, które dostrzegają tą perfidnie zaplanowaną przez szatana agendę „letniej postawy” światowych chrześcijan.

I takim absurdem jest komentarz pod apelem gdzie HEREZJA Pawła nawet owocuje takimi smutnymi stwierdzeniami:

A3

Po pierwsze to nie Koran nawraca lecz ingerencja Samego Pana Jezusa za pośrednictwem Ducha Świętego. To jest ten pierwszy „IMPULS”, który ciągnie nas do Prawdy.
Pierwszy, który jest początkiem DŁUUUGIEJ drogi w życiu każdego ODDANEGO PRAWDZIE z szczerego serca.

Ale dawanie tego świadectwa z Koranem jako potwierdzenie na „prawdziwość” Pawła świadectwa jest zatrważające.

Nie podważam, że ten były imam znalazł „wskazówkę” w Koranie. Ale ilu ludzi poprzez Koran się nawróciło…?
Muzułmanie nawracają się poprzez Biblię i to jest FAKT liczony w tysiącach, dziesiątkach czy też nawet w setkach (może i rocznie, tego nie wiem dokładnie).

Natomiast postrzeganie Koranu w stosunku do „radości Pawłowej” to już po prostu jest szokujące.
Po reszcie blogowiczów i adminie niestety nie doczekaliśmy się sprostowania ów świadectwa komentującego według PRAWDZIWEJ „perspektywy. Ale takie postępowanie tam wcale mnie nie dziwi…

Pan Jezus daje nam więcej wskazówek jak JEGO uczniowie mają postępować w świetle poruszanej tutaj „ideologii”.
Spójrzmy czy nadal Pan Jezus stoi W SPRZECZNOŚCI do nauk Pawła:

„A gdy przyjdziecie do jakiegoś miasta albo wsi, wywiedzcie się, kto tam jest godny, i u niego zatrzymajcie się, dopóki nie wyjdziecie. Wchodząc do domu, przywitajcie go pozdrowieniem. Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was! Gdyby was gdzie nie chciano przyjąć i nie chciano słuchać słów waszych, wychodząc z takiego domu albo miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych! Zaprawdę, powiadam wam: Ziemi sodomskiej i gomorejskiej lżej będzie w dzień sądu niż temu miastu.
Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie! „ Ew. Mateusza 10, 11-16

Czy widzimy w tym poleceniu samego Zbawiciela do uczniów, letniość?

Oczywiście że NIE!

Wręcz przeciwnie – w przypadku gdy domownicy nie będą zainteresowani Ewangelią Chrystusową to Apostołowie mieli ODEBRAĆ z powrotem pozdrowienie dla tego domu. Mało tego – na ów ZŁE ZACHOWANIE – uczniowie mieli zaświadczyć dosadnie im FIZYCZNIE, strząsając proch tego domu/miasta z ich nóg!

Czy naprawdę Piotrze w swoich „utwierdzonych przekonaniach” kierujesz się PRAWDZIWYM Słowem Bożym?

Czy naprawdę nie rozumiesz na czym polega PRAWDZIWA  postawa uczniów/naśladowców Pana Jezusa do czego również nawołuje Apostoł Juda w liście?

„Umiłowani, wkładając całe staranie w pisanie wam o wspólnym naszym zbawieniu, uważam za potrzebne napisać do was, aby zachęcić do walki o wiarę raz tylko przekazaną świętym. Wkradli się bowiem pomiędzy was jacyś ludzie, którzy dawno już są zapisani na to potępienie, bezbożni, którzy łaskę Boga naszego zamieniają na rozpustę, a nawet wypierają się jedynego Władcy i Pana naszego Jezusa Chrystusa.”

…czy może po prostu „NIE chcesz” zrozumieć..?

Oczywiście nie chodzi o walkę fizycznym orężem lecz Słowem Prawdy, Bożym, które jest nam dane po to abyśmy podczas głoszenia Ewangelii Chrystusowej – również niszczyli DZIEŁA diabła.
A jego dzieła to kłamstwa.

Ta nauka Judy jest jakże spójna z naukami Zbawiciela i pozostałych uczniów w kontekście ROZTROPNOŚCI i CZUJNOŚCI.
Pan Jezus niejednokrotnie mówił abyśmy wystrzegali się wilków w owczych skórach. Wiemy, że my jesteśmy nazywani owieczkami więc wniosek jest jeden – ów wilki PODSZYWAJĄ SIĘ i udają nas – owieczki.
Właśnie o tym mówi nam również Apostoł Juda i niejednokrotnie przestrzega nas przed tym święty Jan.
Czyli oni SĄ WŚRÓD „NAS”.

I teraz o ironio znowu dochodzimy to WIELKIEJ SPRZECZNOŚCI ze świadectwem Pawła, którego Ty użyłeś w swojej parafrazie:

 

A4

Postawa Twojego świadectwa zbudowana NA NAUKACH PAWŁA jest taka:

„Jesteś chrześcijaninem i NIE „atakuj”/podważaj innych chrześcijan.”

Dokładnie tak to brzmi i tym samym, NIE POSTĘPUJESZ według wskazań samego Pana Jezusa i Jego uczniów – dając ZIELONE światło do działań wilkom, którzy będąc w zborach, forach, kościołach – ubrani są w CHRZEŚCIJAŃSKI kostium. Są NIETYKALNI  i NIENARUSZALNI. Świetnie…

No cóż – ja tego nie kupuje i z pewnością nie kupie bo stoisz swoją postawą dokładnie na TYM SAMYM MIEJSCU jak CAŁE światowe chrześcijaństwo, które jest zwiedzone, przez właśnie tych „wilków WE WSPÓLNOCIE CHRZEŚCIJAN”.

W dalszej części przedstawianego świadectwo piszesz:

„Możesz się ze mną nie zgadzać, możesz nie ufać apostołowi Pawłowi, możesz wszędzie widzieć zwiedzenie, możesz odrzucać sobie księgi ST i NT, możesz wierzyć w Jezusa jako anioła. To jest twoja sprawa i na siłę nie forsuj na przeciwnych Twej koncepcji blogach, forach swego zdania, nie atakuj.”

Twój blog był chyba jedynym blogiem, na którym napisałem NAJWIĘCEJ komentarzy. Tak naprawdę mogę śmiało powiedzieć, że nie lubię się udzielać na innych blogach by nie powodować niepotrzebnych sporów czy kłótni.
ŻADNEGO z moich komentarzy nie zablokowałeś i nie uważam żebym dał Tobie JAKĄKOLWIEK cień wątpliwości, że to co napisałem było uderzone w Twoje „postrzeganie wiary” i aby mogło wywołać SPÓR pomiędzy nami.
NIGDY takowej intencji nie miałem i myślę, że podczas naszych nielicznych prywatnych rozmów na FB to było dla nas oczywiste.

I tak samo się tyczy innych blogerów, z którymi mniej lub więcej również się nie zgadzałem w sprawach głoszonej przez nich wiary. Stąd też nie pisywałem u innych.

Założyłem ten blog by móc wyrazić POSTRZEGANIE WIARY, które oparte będzie na CZYSTYM i zarazem JEDYNYM Słowie Bożym.

Piotrze sam zaświadczasz aby nie „atakować” innych bo to jest ich sprawa.
To już mogliśmy niejednokrotnie przeczytać u Ciebie i wiedząc o tym, pierwszym który powinien to przestrzegać powinieneś być TY SAM.

A jak jest w praktyce to ukazałem w stosunku do bliźnich z katolickich „sposobów” głoszenia Jezusa.

Zanim przejdziemy do abstrakcji jaką jest Twoja postawa to chciałbym podkreślić, że tytuł twojego apelu wskazuje, że jest do CHRZEŚCIJAN.
Niby pięknie bo jest ich MILIARDY ale spójrzmy na bardzo ZNAMIENNY człon tego apelu:

A5

Tak naprawdę aż do teraz nie mogę uwierzyć w tą treść apelu.
Jest tyle chrześcijan, DZIESIĄTKI, SETKI blogerów – a tu proszę – TYLKO MNIE dostąpił „zaszczyt” by zostać „wyróżniony” z wszystkich chrześcijan!

Forma Twojego świadectwa a raczej OSĄDU i KRYTYKI w stosunku do mojej osoby i działalności wręcz jest AŻ ZANADTO DOSADNA..

Puenta – „Porażka” mówi sama za siebie i tylko trzeba zadać sobie pytanie czy na pewno jesteś świadomy tego co piszesz i zaświadczasz w swoich artykułach?

Czy to poniższe świadectwo naprawdę Ty pisałeś?

A1

Jestem blogerem.
Można powiedzieć, że jestem „chrześcijaninem” lecz wolę mówić o sobie jako naśladowca Pana Jezusa czy też uczeń.
Mam odmienne poglądy od Ciebie.

A więc…

Spełniam najważniejsze „atrybuty” do Twojego świadectwa z początku apelu a Ty zaraz po tym piszesz, że to co bloger Rafał Kudrański pisze to PASZKWILE.
Mało tego OCENIŁEŚ/OSĄDZIŁEŚ moją pracę ,w którą włożyłem przez ponad rok wiele serca  – jako NIEPRAWIDŁOWĄ.
I spuentowałeś moje „twórczość PASZKWILOWĄ” jako „PORAŻKĘ”.

Drogi Piotrze właśnie pokazałeś jak wielkim HIPOKRYTĄ jesteś pisząc niejednokrotnie wcześniej na blogu jak to nie wolno osądzać, oceniać, negować, podważać, wydawać opinii/wyrokować – a w kilku dosłownie zdaniach o mnie pokazałeś PRAWDZIWE oblicze DWULICOWOŚCI, którą „wspaniale” spuentowałeś świadectwem: „PORAŻKA”.

Mało tego – z tego jakże krótkiego świadectwa bez problemu można odnieść wrażenie, że stoisz po stronie OBRONY dla Henryka Kubika.
Z pewnością z tej części apelu to Rafał Kudrański nie wychodzi w „dobrym świetle”.
No cóż… – ale dostrzegam coraz bardziej sens WASZEJ pracy…

Piotrze dla Ciebie widać Henryk Kubik nie jest żadnym problemem bo przecież sam piszesz „ możesz wierzyć w Jezusa jako anioła. To jest twoja sprawa”.
No cóż oczywiście to jego sprawa ale jak wiemy z tego co przedstawiłem na podstawie Słowa Bożego – nie powinniśmy być BIERNI w stosunku do fałszywej Ewangelii.
A Ty nie dość, że poniekąd wybielasz jego osobę w apelu to tak naprawdę PROMUJESZ GO na swoim blogu:

a2

Piotrze Ty naprawdę nie widzisz problemu z tym, że ktoś wierzy w Jezusa jako Boga czy też w jako stworzenie?
Nie jest to jak widać dotychczas żadnym problemem a przecież jest to PERFIDNE KŁAMSTWO i PONIŻENIE Samego Boga, który tak nas kocha, że SAM, OSOBIŚCIE przyjął postać ludzką i oddał za nas NAJCENNIEJSZY DAR – Swoje ziemskie życie!
Sam Bóg spłacił DŁUG za  Swoje stworzenie w niesamowitych męczarniach – SAM DOBROWOLNIE!
Ty nie widzisz w tym żadnej różnicy????

Drodzy Czytelnicy czy Wy również nie widzicie różnicy w tym KŁAMSTWIE, gdzie głoszone jest to, że Bóg wybrał sobie INNE Swoje stworzenie – czy to syn czy anioł nie ma znaczenia – aby wydać Go na śmierć by złożył okup za stworzenie??
Czy Bóg nie poszedłby sobie na „łatwiznę” gdyby to była prawda??

A przecież w Starym Testamencie NIEJEDNOKROTNIE mówi, że to ON ZBAWI Swój ukochany lud!
Osobiście, LITERALNIE – ON.

„No problem” dla Was popierać takie KŁAMSTWA??

Uważacie, że naprawdę to nie ma znaczenia w głoszeniu nauk, które powinny opierać się na Słowie Bożym?

Jeśli nie to dam Wam prosty przykład jakie to jest absurdalne:

Załóżmy, że jesteś drogi Czytelniku blogerem. Twój blog cieszy się ogromną popularnością.
Napisałeś wspaniały artykuł, który jeszcze nikt nie napisał. Wspaniałe pochwalne komentarze i podziękowania za niego otrzymujesz od Czytelników.
Ale pewnego dnia któryś z Czytelników przesyła Ci linka z innego bloga w którym jest zamieszczony DOKŁADNIE IDENTYCZNY artykuł który napisałeś lecz autorem nie jesteś ty lecz … imie i nazwisko właściciela ów bloga.

I teraz zadaj sobie pytanie – czy oburzyłbyś się z powodu zawłaszczenia Twojego artykułu czy może byś machnął ręką i ucieszyłbyś się, że to co napisałeś w artykule rozprzestrzenia się i tak, niezależnie od podpisu autora…? Takie „róbta co chceta” bez żadnych zahamowań – nawet nie podając informacji o Twoim blogu gdzie internauci mogliby wiele innych ciekawych rzeczy się dowiedzieć.
Zadowolenie bylibyście?
Byłoby to sprawiedliwe i prawe?

Odpowiedzcie sobie sami na to pytanie a tymczasem postawmy się „na miejscu Boga”, którego charakter można poznać przez całe Słowo Boże.

Bóg przez Starotestamentalne świadectwo Słowa i proroków mówi, że KOCHA LUDZI przeogromną miłością. Zaświadcza, że OSOBIŚCIE ingeruje w dzieje ludzkości.
Zaświadcza, że OSOBIŚCIE ZBAWI i WYKUPI Swoje ukochane stworzenie.
W najwspanialszym momencie w historii ludzkości WYZBYWA SIĘ Swoich „super atrybutów” by stać się JEDNYM Z NAS. Pokazuje nam OSOBIŚCIE jak powinniśmy żyć aby otrzymać życie wieczne u Jego boku.
I NAJWAŻNIEJSZE – KŁADZIE OSOBIŚCIE SWOJE CIAŁO jako wykup za ludzkość ze szpon śmierci.
OSOBIŚCIE ZWYCIĘŻA śmierć i DAJE nam życie wieczne jak ZAPOWIEDZIAŁ PRZEZ PROROKÓW.

A teraz Ty Drogi Czytelniku jako bloger – ten który zaświadcza, że kocha Boga i Go szuka – że nie ma znaczenia tak naprawdę czy to Bóg czy to anioł był na krzyżu czy tez inne Jego stworzenie…
Mało tego – PROMUJESZ osoby, które JAWNIE PISZĄ, że Ten co wykupił ludzkość od śmierci to NIE był wcale Bóg…

Jeśli to do Was nie przemówi to chyba Sam Bóg będzie musiał Wam otworzyć oczy i serce NA PRAWDĘ O NIM.

Piotrze ALE mimo wszystko Piotrze Ty mówisz, że Jezus JEST Bogiem przecież a JEDNAK nie widzisz ŻADNEGO problemu w promowaniu tak bardzo UWŁACZAJĄCEGO kłamstwa samemu Bogu?

To jest prawdziwa PORAŻKA Piotrze – i bynajmniej nie moja lecz TWOJA.

Mało tego, jeśli byś nie rozumiał tej powyższej zależności to jak możesz promować Henryka Kubika, który swoim niejednokrotnym świadectwem pokazał jak „miłuje” bliźnich, zwracając się o nich jako BEZWARTOŚCIOWA DZIWKA, SZMATA; CZARNY MOTŁOCH, BRUDASY itp?

Detektywie „prawdy” – zdarzało się nam prowadzić PUBLICZNIE dyskusje – szczególnie gdy to sam dołączałeś swój głos na fb w pewnych sprawach, które ja zainicjowałem.
Niestety niemal zawsze w sytuacji, gdy odpowiadałem Tobie, rozmowa kończyła się  Twoim MILCZENIEM.

PUBLICZNIE zaatakowałeś mnie i to używając bardzo dosadnych sformułowań.

Teraz liczę, że w końcu zachowasz się prawidłowo i PODASZ DOWODY na zarzuty w stosunku mojej osoby.

Napisałeś:

„Czy ja piszę paszkwile na Henryka Kubika jak Rafał Kudrański? „

Proszę DOKŁADNIE przedstawić, które to PASZKWILE są, które rzekomo napisałem na Henryka Kubika.
Dokładnie czyli napisać również dlaczego to są PASZKWILE. Nie interesuje mnie masło maślane tylko KONKRETY tak samo jak KONKRETNIE napisałeś o mojej działalności jako PASZKWILE. Jak widać potrafiłeś konkretnie napisać o mnie to oczekuję KONKRETNYCH dowodów na te twierdzenia.

Napisałeś:

„Rafał zamiast skoncentrować się na poszerzaniu królestwa Niebieskiego na ziemi, założył stronę antyzbawienie.com.

Porażka.”

Piotrze widać, że świadectwo jakie można o mojej działalności blogowej przeczytać w Twoim apelu to – PORAŻKA.
Dziwne to skoro przez nieco ponad rok napisałem ponad 120 artykułów. Wiele z nich pisałem tygodniami i bynajmniej drugich takich nie znajdziesz w internecie. Nie piszę tego by się chwalić lecz pokazać, że moja działalność nie jest bynajmniej  i nie była skierowana na Henryka Kubika a została przez Ciebie można rzec, skwitowana całościowo jako PORAŻKA…

Nawet pisząc takie BZDURY niedorzeczne jakobym nie skupiał się na poszerzaniu Królestwa na ziemi stawia Cię w sytuacji, że OSĄDZIŁEŚ moje postępowanie, którego WYROKIEM jest ów PORAŻKA.

Nie mam zamiaru nikomu się tłumaczyć Piotrze co robię a co nie robię bo nawet gdybym już nie miał czasu na działalność blogową to zostawiając blog w tej formie jaka jest – i tak pozostaje niesamowitym omówieniem PROSTEJ Drogi Zbawienia Pana Jezusa według Słowa Bożego.
Poza tym nie zapominajmy, że blog prowadzi 4 osoby i o niego wcale się nie muszę martwić 🙂

Także Piotrze, jeśli powiedziałeś A pokaż, że jesteś odpowiedzialny za to co zaświadczasz i powiedz B.

CZEKAM NA DOWODY MOICH „PASZKWILÓW”, które proszę przedstawić w komentarzach pod tym artykułem.

 

Ps. Komentarze KOGOKOLWIEK oprócz Piotra i mnie NIE będą zamieszczane.
Po prostu chcę wyjaśnić sprawę a wręcz nieprzyjemny SPÓR, który Piotr zaczął a który opiera się WEDŁUG MNIE na KŁAMLIWYCH I NIEPRAWDZIWYCH oszczerstwach, które Piotr skierował przeciwko mnie.
Chcę aby ta niemiła sprawa była w PRZEJRZYSTY sposób wyjaśniona.

Pozdrawiam wszystkich i proszę o wyrozumiałość.

 

 

AKTUALIZACJA 21.06.2016

 

Drodzy Czyelnicy/Internauci,
od mojego apelu minęło 5 dni i jak widzimy, nie doczekaliśmy się PUBLICZNEGO ustosunkowania się Piotra do niego.

Nie dziwi mnie to bynajmniej ponieważ doskonale wiem, że PRAWDA jest po mojej stronie.

Abyście nie mieli złudzeń, że Detektyw „Prawdy”, może nie zapoznał się z moim apelem to poniżej przedstawię fakty, iż zapoznał się z nim.

W momencie, gdy zamieściłem na blogu mój apel od razu napisałem stosowny komentarz do Apelu Piotra, w którym mnie oczernił:

d1

Do dzisiejszego dnia ten komentarz NIE ujrzał światła dziennego…

Również informację o moim Apelu zamieściłem na Facebookowym profilu Detektyw Prawdy o godzinie 19:41.
Zamieściłem go adekwatnie do poruszanego tematu – czyli do wpisu z Apelem, który napisał Detektyw.
Komentarz został automatycznie opublikowany:

d2

O godzinie 22:32 z ciekawości wszedłem ponownie na profil FB Detektyw Prawdy aby sprawdzić czy nadal mój komentarz jest tam gdzie go zamieściłem.
Skłamałbym gdybym powiedział Wam iż myślałem zaraz po jego umieszczeniu, że komentarz zostanie tam długo…

A więc spójrzmy co zobaczyłem:

d3

Drodzy Czytelnicy, Internauci czy w moim komentarzu plułem „JADEM”, że Piotr go najnormalniej w świecie USUNĄŁ?
Czy ktoś, kto RZEKOMO tak bardzo „miłuje” Prawdę i stara się do Niej zbliżać, mając nawet wymowny pseudonim Detektyw Prawdy – powinien postępować w taki sposób?

Mało tego,  Piotr mnie USUNĄŁ z listy swoich znajomych na FB jak i również ZABLOKOWAŁ na profilu FB jego bloga abym już NIE mógł ŻADNEGO więcej komentarza napisać co widać iż takowej opcji po „zniknięciu” mojego komentarza nie mam.

Czy  są to metody osoby, która miłuje Prawdę i stara się do Niej dociec…???

Czyż takimi metodami mógłby się posługiwać PAWDZIWY naśladowca Pana Jezusa…?

Na to pytanie proszę odpowiedzcie sobie sami.

 

Po dwóch dniach publicznej ciszy ze strony Piotra oraz jego jego UKRYTYCH uczynków w likwidowaniu moich komentarzy – postanowiłem napisać bezpośredni email do niego, dotyczący tej całej sytuacji:

e1e2e3e4e5

 

Na następny dzień odpisał.
Proszę zobaczcie poniżej całą naszą korespondencję:

 

e6e7
e8

ODPISAŁEM PIOTROWI:

O1O2O3O4O5O6O7

 

ODPOWIEDZIAŁ KRÓTKO i „merytorycznie”…
f1

MOJA ODPOWIEDŹ BRZMIAŁA NASTĘPUJĄCO:
A1A2

Na tym zakończyła się nasza rozmowa.
Uważam, że nie muszę nic dopowiadać bo wszystko co powinienem napisać, napisałem – a ocenę naszej dyskusji zostawiam całkowicie Wam.

Natomiast chciałbym Wam KOLEJNY raz przedstawić dowody, że hipokryzja absurdów cechuje Piotra świadectwo jakie głosi publicznie.

Pisze, że ceni sobie spokój i moją opinię na ten temat mogliście poznać.
Jeśli weźmiecie sobie do serca opinie samego Pana  Jezusa, Jego Słowa Bożego o Jego „spokojnej” Ewangelii to obraz PRAWDY przede wszystkim Wam się ukaże.

Skoro Piotr cechuje sobie „spokój” i takowe świadectwo bezprzecznie głosi na blogu (co jest PRZECIWIEŃSTWEM dla Prawdy zawartej w Słowie Bożym) to powinien tego się trzymać – nieprawdaż?

W takim razie proszę zaznajomić się z Jego komentarzem, który napisał dosłownie wczoraj do nowego artykułu „Gratulacje dla Arka” :

 

D1

Teraz rozumiecie czemu tak cały czas przedstawiam Wam (również z moimi współbraćmi blogowymi) HIPOKRYZJĘ, OBŁUDĘ i DWULICOWOŚĆ rzekomych „naśladowców Pana Jezusa”?

A właśnie w tym największy prym wiedzie Henryk Kubik z CAŁĄ jego elitą oraz właśnie Detektyw „Prawdy”.

Po tych Jego ZŁOTOUSTYCH świadectwach „ekumenicznego spokoju”, które forsuje cały czas na blogu i tym co mi napisał jako argumenty w emailach, pisze taki ABSURDALNY komentarz.

Wczoraj Piotr JASNO dał do zrozumienia, że ZDAJE SOBIE SPRAWĘ iż obierając drogę Chrześcijaństwa na SPOKÓJ NIE MA CO LICZYĆ…

Mam nadzieję, że w końcu zobaczycie ten ABSURD i DWULICOWOŚĆ świadectw tzw. Internetowych nauczycieli.
A gwarantuję Wam, że tego typu absurdalnych przeciwieństw jest mnóstwo w „detektywistycznych naukach”.

Ten jego „żelazny” manifest o spokoju spuentowałbym tak, gdyby zwierzęta mogły mówić:

Przepiękna świnka z PRZYJAŹNIE merdającym ogonkiem takie oto świadectwo wypowiada:

„Uwielbiam być w rzeźni bo czuję tam spokój, który cenię”

 

Chciałbym jeszcze zwrócić się do „detektywistycznej rodziny” zanim zaczęlibyście na mnie HEJTOWAĆ jaki to ja jestem „niemiły; nie miłujący braci itd” (dokładnie te „przymioty”, które używane są przeciwko mnie CAŁY CZAS przez innych internetowych zwodzicieli) – wy dokładnie TAK SAMO ABSURDALNIE  i  w hipokrycki sposób zachowujecie się jak Wasz „blogowy nauczyciel”.

Dokładnie tak jak to przedstawiłęm w Apelu, w korespondencji emailowej z Piotrem – a sami to dobitnie potwierdzacie.
Mógłbym również dziesiątki tego typu dowodów przedstawiać ale szkoda mi czasu na to a jedynie pokażę chyba najlepszy tego typu „rodzynek”  bo dotyczy bezpośrednio omawianej sytuacji „z (Ku)DRAŃSKIM”.

Spójrzmy co pewnien oddany Czytelnik Jacek, napisał w komentarzu do Apelu swojego „nauczyciela” Piotra:

 

d2

Łatwo to mi było Jacku, ale odnieść wrażenie, że właśnie o mnie piszesz.
Przecież tego typu właśnie „spostrzeżenia” wytykają mi przede wszystkim „naśladowcy”Chrystusa z elity zbawiennej jak i właśnie WY.

A ja się pytam – to jak mam sprawdzić czy PRAWDZIWA Ewangelia Pana Jezusa jest głoszona na waszym blogu czy innych?

Oceniając szatę graficzną bloga??????

Cóż za abstrakcyjne świadectwo, które tak naprawdę jest PRZECIWKO prawdziwej postawie każdego, który chce podążać i strzec PRAWDZIWEJ Ewangelii Pana Jezusa, która jest świadczona przez Słowo Boże.

A to, że kompletnie nie działacie z Prawdą pokazuje Wasza „ogólnoblogowa” HIPOKRYZJA.
A chyba lepszego przykładu nie mógłbym ukazać jak jeden z NAJNOWSZYCH wpisów Waszego nauczyciela, Piotra :

d3d4d5d6

A teraz zadać należy sobie pytania wg komentarza Jacka – a tak naprawdę BLOGOWEGO „myślenia” :

– czyż Detektyw „Prawdy” nie skupił się w całości na SŁOWACH papieża…?
– czyż Detektyw „Prawdy”  nie łapie charakterystycznie papieża za słówka i tym samym nie znalazł na niego haczyków…?
– czyż Detektyw „Prawdy” nie wykazuje sprzeczności w SŁOWACH papieża do Pisma…?

– A czyż Detektyw „Prawdy” nie atakuje bliźniego o odmiennych poglądach (czy. Papieża)…?
– A czyż Detektyw „Prawdy” nie atakuje bliźniego, papieża, który WSZELKIMI Pawłowymi sposobami głosi  „Pana Jezusa”…?
– A czyż Detektyw „Prawdy” nie powoduje tymi swoimi czynami SPORÓW pomiędzy braćmi katolikami O ODMIENNYCH POGLĄDACH…?

Oczywiście, że TAK!
Z tym, że IM to wolno a gdy ja ukazzuje ICH fałszywe nauki względem Słowa Bożego to nazywają to JADEM!!!

Cóz za HIPOKRYZJA i OBŁUDA blogowa społeczność „detektywistyczna”!
Dokładnie działacie jak OBŁUDNICY z elity zbawiennej oraz inne pro ekumeniczno-protestanckie blogi!

A już na koniec pokażę Wam jak to „tylko” Kudrański pluje  JADEM…

d7d8d9

To w końcu jak to jest, że Detektyw Spokoju wczoraj pisze, że:
–  wytyka ludziom błędy,
– ukazuje zło tego świata czyli czyny, którzy czynią BLIŹNI
– obnaża czyny szatańskie BLIŹNICH z showbiznesu
– obnaża kompromitujące wypowiedzi (SŁOWA) BLIŹNIEGO który jest najważniejszy w Rzymie

???

Czyż tymi swoimi czynami ów RZEKOMY naśladowca Pana Jezusa nie KRYTYKUJE innych bliźnich, nie powoduje kłótni, nie atakuje chrześcijan o ODMIENNYCH POGLĄDACH????

Piotrze nawet jednym z tych najnowszych wpisów pokazujesz, że PRAWDĘ przedstawiam w Apelu i tym samym jak najbardziej zasługujesz na miano PIERWSZEGO KOSMONAUTY SIĘGAJĄCEGO KOSMOSU!

Drodzy Czytelnicy i Internauci nie dajcie się zwieźć FAŁSZYWYM NAUCZYCIELOM, OBŁUDNIKOM do których niewątpliwie zalicza się Detektyw „prawdy”.

Zachęcam Was abyście podążali za Jedyną Prawdą, Drogą i Życiem którą znajdziecie TYLKO w CZYSTYM Słowie Bożym – Panu Jezusie, naszym Bogu i Zbawicielu!

Życzę Wam tego z całego serca,

Rafał

3 Comments. Leave new

Rafal Kudrański
16 czerwca 2016 18:52

Zapomniałem napisać w apelu a co miałem w nim zawrzeć iż proszę spójrzcie na komentarze jakie pojawiły się pod apelem u Detektywa.
Sam Obserwator i Liksar z elity Henryka Kubika, wyrazili swoje uznanie na Piotra apel.
Wcale mnie to nie dziwi bo DRAŃSKI został oczerniony a i światowa agenda ekumeniczno-starotestamentalnej formy „RÓBTA CO CHCETA” została doceniona.
No i oczywiście agenda szatańska pt. nie podważaj, nie komentuj, nie dyskutuj jeśli się nie zgadzasz – została przez Piotra ponownie przeforsowana w stylu „miłuj bliźniego w akceptacji i niekoczończącej się miłości” – plują na Ciebie to nie masz prawa powiedzieć czemu mi to robisz, poniżają Boga – nie twój interes przecież…
Ale jak widać Piotr w odpowiedzi daje możliwość ekumeni z elitą.

Dla NAS – osób, które tworzą tego bloga – NIE MA TAKIEJ OPCJI aby do jakiejkolwiek ekumeni nawet stawać z osobami, które niosą FAŁSZYWĄ EWANGELIĘ.

Odpowiedz

Witam, szukam info na temat Miecza Ducha , jak się ma i tak oto trafiłam na ten wpis. Przyznam , ze nie doczytałam to końca, ad detektywa chciałam się podzielić , ten jego blog to taki biznes, nie jakieś dzieło natchnione 🙂 gdy delikatnie zwróciłam uwagę w komentarzu, może nie niewłaściwie, dostałam maila , że aż mi w pięty poszło , mało chrześcijański był ten mail. Jeszcze moja sugestia została określoną jako atak,a ja plemię zmijowe , wszyscy go atakują, oczerniaja, ale to znak, że jest naśladowca Pana Jezusa. Nie czytałam tego jego bloga za bardzo, tylko przeglądałam pewnego dnia i dałam swoją opinię, to której widać nie mam prawa . Żaden z niego apostoł, raczej wycelowal w dobrą niszę jak ci super pastorzy robi biznes tak żeby nikogo nie urazić i mieć dużo wiernych 🙂 nie musi to być publikowane …

Odpowiedz

Szkoda tracić czas na dyskusję z detektywem , czas jest cenny, pamiętaj , że każdy szuka takiego nauczyciela jaki mu pasuje. Kto miłuje prawdę znajdzie ją, kto szuka takiej nauki , żeby błądzić wygodnie też ją znajdzie. Z tym trzeba się pogodzić bo i sam Bóg daje człowiekowi wolną wolę, a gdy ktoś nie słucha jego nauk karze odejść i otrzepac buty. Ludzie niektórzy umilowali kłamstwo i nie warto tracić czasu na nich , trzeba iść dalej , dotrzeć do tych ,którzy szukają prawdy, kto jej będzie szukał znajdzie , pozdrawiam.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud