Biblie

Jezuici – ewolucyjne dzieci szatana

31 grudnia 2017
Rafal Kudrański
Rafal Kudrański

Zapraszamy Was na naprawdę ważny artykuł z przynajmniej dwóch powodów.

Pierwszym jest fakt, że przedstawimy w nim niezbite dowody (ponownie) iż kościół katolicki nie wierzy w stworzenie świata przez Boga w opisany przez Jego samego sposób w Słowie Bożym lecz wierzy, a raczej głosi, że „powstaliśmy” w wyniku wielkiego wybuchu, będąc potomkiem robaków a w późniejszym stadium „naukowej” teorii – małp.

Drugi powód jest naprawdę niesamowitym dowodem na potwierdzenie tego co obnażyliśmy ostatnimi czasy – czyli na ewidentną działalność agenturalną przeciwko Prawdzie Słowa Bożego za pomocą standardowych taktyk dywersyjnych.

Zajmijmy się teraz pierwszym powodem.

Szatańską ewolucyjną agendę zaczął poważniej promować sam „santa subito” Jan Paweł II, który podczas kilku audiencji generalnych w 1986 roku, wypowiedział się o świadectwie Księgi Rodzaju w taki oto sposób:

„Tekst ten przede wszystkim ma znaczenie religijne i teologiczne. Nie powinno się w nim doszukiwać elementów ważnych z punktu widzenia nauk przyrodniczych. Badania nad pochodzeniem i rozwojem poszczególnych gatunków w przyrodzie nie znajdują w tym opisie żadnych definitywnych rozstrzygnięć. W istocie teoria naturalnej ewolucji, rozumiana w sensie, który nie wyklucza Boskiej przyczynowości, nie jest przeciwna przedstawionemu w Księdze Rodzaju stworzeniu niewidzialnego świata. Należy jednak dodać, że to jest tylko hipoteza, która wskazuje na prawdopodobieństwo, lecz nie daje naukowej pewności. Doktryna wiary niezmiennie głosi, że ludzka duchowa dusza została stworzona bezpośrednio przez Boga. Zgodnie ze wspomnianą hipotez ą możliwe jest, że ciało ludzkie idąc za porządkiem odciśniętym przez Stwórcę na dynamizmach życia, mogło być stopniowo przygotowywane w postaciach wcześniej żyjących stworzeń.”

Mamy już tutaj świadectwo NAJWAŻNIEJSZEGO, samego rzekomo zastępcy Pana Jezusa na ziemi – który według oficjalnego dogmatu kościoła katolickiego, nie może się mylić – stwierdza, że świadectwo Boga o stworzeniu nie należy traktować w sposób naukowy/przyrodniczy ale religijny i teologiczny. A jeśli teologiczny to znaczy, że muszą Ci to wytłumaczyć TEOLOGOWIE bo zwykły człowiek nie zrozumie tej teologicznej informacji. Wszak trzeba studiować wiele lat by zgłębić” tą jakże skomplikowaną Prawdę o stworzeniu, którą Bóg chciał przekazać…. No właśnie –  czy aby na pewno drogi Czytelniku ten opis jest tak naprawdę „teologiczny”, że nie potrafisz zrozumieć, że „wielkie potwory morskie i wszelkiego rodzaju pływające istoty żywe, którymi zaroiły się wody” to chociażby wieloryby i różne ryby?? Czy „bydło, zwierzęta pełzające i dzikie zwierzęta według ich rodzajów!” to nie są chociażby lwy, pantery jak i węże?
Czy naprawdę widzicie jakąkolwiek teologie w tym opisie?

Jeśli by takowa istniała to z pewnością dziecko nie potrafiłoby tego świadectwa odczytać a przecież bez problemu odgadnie, jakie dzikie zwierzęta na ziemi żyją czy też co za zwierzęta zamieszkują w wodzie.
Nieprawdaż? 🙂

Spójrzmy, że Karol Wojtyła zaświadczył takie bzdury, że badania naukowe nad przyrodą „nie znajdują w tym opisie żadnych definitywnych rozstrzygnięć” co tak naprawdę jest kłamstwem.
Przecież właśnie świat nauki przyrody nie ma ŻADNYCH dowodów na ewolucję i powstanie świata a sama przyroda wręcz PRZECZY aby jakakolwiek ICH ewolucja w wyniku bajkowego wielkiego wybuchu mogła w jakikolwiek sposób powstać.
Już tylko zwykła komórka przeczy jakiejkolwiek możliwej mutacji ze względu na swoją nierozerwalną złożoność o czym sporo prawdziwych naukowców pisze.

Ale największą herezję jaką mógł zaświadczyć ten rzekomy święty jest to jego świadectwo:

„W istocie teoria naturalnej ewolucji, rozumiana w sensie, który nie wyklucza Boskiej przyczynowości, nie jest przeciwna przedstawionemu w Księdze Rodzaju stworzeniu niewidzialnego świata.”

Drodzy, to nie jest tylko szatańskie świadectwo przeciwko świadectwu Boga z historii jak stwarzał świat ale herezja przeciwko CAŁEMU Słowu Bożemu a w szczególności przeciwko najwspanialszej części w historii ludzkości, gdzie sam Bóg odkupił nas na krzyżu abyśmy mogli żyć wiecznie!
Ale tym dokładnie zajmiemy się w dalszej części…

Papież „Polak” dziesięć lat później ,22 października 1996 roku, w przesłaniu „Magisterium Kościoła wobec ewolucji”, skierowanym do członków Papieskiej Akademii Nauk, ponownie ale już bardziej dosadniej zaświadczył przeciwko stworzeniu świata przez Boga:

„Nowe zdobycze nauki każą nam uznać, że teoria ewolucji jest czymś więcej niż hipotezą. Zwraca uwagę fakt, że teoria ta zyskiwała stopniowo coraz większe uznanie naukowców w związku z kolejnymi odkryciami dokonywanymi w różnych dziedzinach nauki. Zbieżność wyników niezależnych badań – bynajmniej niezamierzona i nieprowokowana – sama w sobie stanowi znaczący argument na poparcie tej teorii

Jan Paweł II nie tylko ewolucję wywyższa ponad teorię ale ją autoryzuje – przepychając tą szatańską ideologię na „wyższy poziom”.

Ciekawe jakie miał na myśli te „naukowe” dowody – czy te dobitne FAŁSZERSTWA, o których chociażby pisałem na blogu? ( „Człowiek z Nebraski – FAŁSZERSTWA ewolucjonistów” , „Człowiek z Piltdown” )

Obecny papież Franciszek, JEZUITA – poszedł zdecydowanie o krok dalej niż JP II, gdy w 2014 roku przed Papieską Akademią Nauk stwierdził, że my jako ludzie ewoluowaliśmy z martwej materii a naszym ostatnim stadium była małpa.

Na blogu napisałem specjalny artykuł w formie PROTESTU, do którego również przygotowałem jako dyplomowany plastyk moją formę artystyczną do protestu:

Dalszą część protestu co napisałem możecie przeczytać w oryginalnym artykule „Mój protest przeciwko papieskiej PRAWDZIE stworzenia!”

Świadectwa papieży mógłby ktoś zanegować jako ich własna wypowiedź – choć oczywiście to byłby absurd – lecz spójrzmy do najważniejszej dla katolicyzmu „księgi wiary” jaką jest Katechizm Kościoła Katolickiego.
Wszak w nim zawarte są wszystkie aspekty wiary, w które MUSI wierzyć katolik:

Na stronie 84 i 85 możemy przeczytać taką o to prawdęwiary katolickiej o początku stworzenia:

Jak możemy przeczytać Bóg nie stworzył doskonałego/wykończonego dzieła…
Idealnie to potwierdza o czym głoszą papieże, że etap stwarzania jest niezamknięty i postępuje w drodze…

W tej drodze… ewolucji kłamstw:

 

Bo inaczej jak nazwać tą pseudo naukową teorię skoro mamy miliony „skamielin” małp (z rysunku nr 1) jak i ludzi (nr 6) a tych form przejściowych, których powinny być miliardy NIE mamy żadnych! (nr. 2,3, 4, 5)

A co najciekawsze, te kilka sztuk odkryć archeologicznych, które miały być krokiem milowym w nauce ewolucyjnej okazały się… perfidnymi oszustwami!

Na wstępie tego artykułu ukazałem, że kościół katolicki jak najbardziej promuje szatańską propagandę o powstaniu ludzkości (jak i świata).

Ale szczególną rolę w tej agendzie już od samego początku mieli Jezuici.

 

JEZUITA PIERRE TEILHARD DE CHARDIN – FAŁSZERZ NIE TYLKO EWANGELII ALE I HISTORII LUDZKOŚCI

Czytając materiały o tym jezuickim duchownym możemy bezsprzecznie zauważyć, że teoria ewolucja była jego takim „konikiem”, któremu chciał nadać w chrześcijaństwie duże znaczenie.Jest to o tyle ciekawe, gdyż teoria ewolucji, można śmiało powiedzieć, dopiero co „raczkowała” w świecie z racji iż Pierre urodził się rok po tym jak zmarł Charles Darwin – twórca teorii ewolucji.

Pierre Teilhard de Chardin urodził się w 1881 roku we Francji. Wstąpił do zakonu jezuitów po ukończeniu szkoły w 1899 roku. Po 12 latach w zakonie, przyjął święcenia kapłańskie aby następnie w następnym roku rozpocząć studia na kierunku geologia i paleontologia w Paryżu.
Jak widać Teilhard był ukierunkowany na „przyrodę”.

Po pierwszej wojnie światowej Teilhard podjął działalność dydaktyczną w Instytucie Katolickim w Paryżu, gdzie w roku 1922 został doktorem nauk przyrodniczych i uczył dalej w instytucie jako profesor mianowany.
W tym okresie Teilharda wypowiadał się o ewolucji i grzechu pierworodnym co nie podobało się Świętemu Oficjum, które zakazało jezuicie publikacji religijnych.
W 1926 roku wyemigrował do Azji, pracował w Chinach, uczestniczył w wykopaliskach antropologicznych. W 1951 roku Teilhard udał się do USA, gdzie podjął pracę w instytucie naukowym przy Fundacji Wennera Grena w Nowym Jorku. W tym czasie wielokrotnie podróżował do Afryki w celach badawczych.

Jak możecie przeczytać, jezuita Pierre Teilhard de Chardin nie tylko informacyjnie starał się zasiać teorię ewolucji u wiernych (i nie tylko) ale czynnie brał udział w jej „tworzeniu”.

No właśnie i tutaj mamy najważniejsze informacje, które należy koniecznie rozwinąć.

W takim razie zacznijmy od pierwszej „sprawy”, którą zamieściłem 15 stycznia 2015 na naszym profilu FB:

 

Pisząc o tym fałszerstwie prawie 3 lata temu, nie miałem pojęcia, że ów jezuita Teilhard był jednym z członków, który brał czynny udział w tym jakże skandalicznym oszustwie naukowym!

Dopiero teraz, gdy na potrzeby tego artykułu, zacząłem sprawdzać jak najwięcej informacji o życiu tego duchownego, przedstawiają one jezuitę jako współtworzącego ten przekręt „ewolucyjnej prawdy”.

Mało tego…

W latach 1923-27 odkryto w Chinach rzekomo szczątki „pra-przodka” ludzkości, które znane są  jako „Człowiek z Pekinu”. Datowane były na 500 000 – 700 000 lat.
Informacje o tym „historycznym” odkryciu obiegły świat między innymi pojawiając się w takich gazetach jak The Daily Telegraph of London (Grudzień 16 1929, s.11) and the New York Times.
Jezuita Telihard był jednym z nielicznych osób, które brały udział w archeologicznych pracach jak i później, w badaniu znalezionych szczątków.
Tak na dobrą sprawę dowody w postaci kości był owiane tajemnicą i z informacji jakie znalazłem wynika, że nie były one publicznie przedstawione.
Po roku 1929 zaczęły pojawiać się informacje w gazetach, które podwarzały nawet istnienie owych „dowodów archeologicznych”.

I wiecie jaki był finał tego znaleziska, w którym czynny udział brał jezuita Teilhard?

WSZYSTKIE dowody tego znaleziska zagineły po II wojnie światowej!

Kolejne „przełomowe” odkrycie na potwierdzenie, że rzekomo powstaliśmy z „kosmicznej zupy” w której jakiś „cudem” powstało życie aby przez formę bakterii, gnid, poprzez małpę – ZNIKŁO!!! okazało się oszustwem tak naprawdę!

I w tym kolejnym oszustwie brał udział czynnie wykształcony i „uduchowiony” jezuita Pierre Teilhard de Chardin!

Cóż za zbieg okoliczności…

Zapoznając się z historią jezuity można śmiało powiedzieć, że był bardzo gorliwy aby wspaniałą Prawdę Bożą o stworzeniu świata, opisaną w Księdze Rodzaju i potwierdzaną w dalszych Świętych Księgach – chciał zastąpić szatańską ideologią ewolucyjnego absurdu.

I w tej sytuacji nie powinno nas dziwić jego uczestnictwo aż w dwóch oszustwach naukowych, nie tylko przeciwko ludzkości ale przede wszystkim naszemu Stwórcy!

Gdy dobrnęliśmy do tej części artykułu możemy zobaczyć, że wspomniani dwaj jezuici – papież Borgolio jak i uszust naukowy Teilhard – propagują kłamliwą, WCIĄŻ jako teorię – ewolucję.

Zresztą już oficjalnie w kościele ta szatańska doktryna o powstaniu świata jak i człowieka zagościła na dobre, o czym dają świadectwo inni duchowni katoliccy, czy to z innego zakonu czy też zwykli księża, proboszczowie itd.

Ale tutaj zajmujemy się zakonem jezuitów, które od początku istnienia odgrywał chyba najważniejszą z ról aby krzewić i bronić nauki papiestwa.

Zobaczmy co ma do zaświadczenia zakon jezuitów w Polsce w sprawie teorii ewolucji:

Źródło: http://www.rozmawiamy.jezuici.pl/forum/47/n/1514

Tutaj mamy „enty” dowód na to jak „prawdy wiary” duchownych katolickich są absurdalne.
Jak można wytłumaczyć ten paradoks, gdzie oficjalnie jezuici dają świadectwo, że „Kościół nie powinien mieć stanowiska wobec teorii ewolucji” podczas gdy to właśnie najwyżsi rangą namiestnicy ów Kościoła – Jan Paweł II jak i również jezuita papież Franciszek – publicznie i jawnie autoryzują teorię ewolucji jako historię powstania człowieka?

Tego po prostu nie da się mądrością i nawet racjonalnie wytłumaczyć.
Ale nie ma się co dziwić – wszak wiemy iż z kłamstwa nie pochodzi Prawda, która jest jednolita i niepodważalna oraz nie przecząca sobie.

W tej odpowiedzi na oficjalnym forum Towarzystwa Jezusowego jest wiele niedomówień ale bez wątpienia można z niej wywnioskować, że jezuici nie widzą żadnych sprzeczności teorii ewolucji to Prawd Słowa Bożego o stworzeniu nie tylko człowieka ale całego świata.

Ale tym zajmiemy się na samym końcu artykułu jako podsumowanie.

Na koniec zostawiłem do przedstawienia sprawę, która spowodowała, że ten artykuł został napisany.
Sprawa już w sumie trochę dawna bo z 29 października 2016 roku.
Można powiedzieć, że ten artykuł prawie rok czeka na „napisanie” upublicznienie a tylko dlatego, że dzień ma tylko 24 godziny a trzeba pracować i jeszcze oczywiście uczestniczyć i tworzyć życie rodzinne, które przecież otrzymałem dzięki Panu Jezusowi. Poza tym w tym roku napisaliśmy ważniejsze artykuły i nagrane podkasty.
Jeszcze przynajmniej kilka czeka w kolejce dłuugiej aby napisać/dokończyć.
Z pewnością i na nie przyjdzie kolej, jak teraz przyszedł na ten o ewolucyjnych dzieciach szatana – jezuitach.

Na obecnym moim profilu FB, które nie było moim prywatnym, musiałem zmienić na moje prawdziwe dane bo FB się doczepił – posiadam mnóstwo znajomych, którzy w większości sami chcieli się dodać do mojej listy znajomych. Na początku jedynie dodawałem sam.
Nie wiem tak naprawdę kto jest w znajomych ale wiem, że znajdują się też i księża czy pastorzy.

Ale właśnie w tamtym okresie zauważyłem że na tablicy wyświetlił się bardzo wymowny wpis:

Powiem szczerze, że zdziwiłem się, że w znajomych mam taką „osobistość”.
W końcu nie każdy jezuita jeździ sobie na Generalną Kongregację jezuitów.
Nie wspominając o uściśnięciu w masoński sposób dłoni z papieżem jezuitą Bergolio…
Tak dla uzmysłowienia sobie jak wielkie to wyróżnienie należy wspomnieć, że była to dopiero 36 Generalna Kongregacja Towarzystwa Jezusowego w 474-letniej historii tej organizacji!
W tym wyniosłym wydarzeniu mogło wziąść udział tylko 200 jezuitów z całego świata!
Myślę, że te fakty ukazują, że jezuita Dariusz Kowalczyk jest nie tylko wysoko postawionym w hierarchii duchownym w Polsce ale również i na świecie.

Przy tej wymownej fotografii – dwóch Antychrystów – znalazł się w komentarzach ciekawy wątek: (kliknij by powiększyć)

Na pytanie o obiór jezuitów, Dariusz K. odpowiedział:

„Wie pan. Bo my jesteśmy szpiegamy papieża i dlatego dla niepoznaki na cywila…”

Cóż za dowcipniś…

Ale jak to mawiają w Polsce: w każdym żarcie jest ziarnko prawdy…

Jezuita Dariusz, który jest wysoko w hierarchi zakonu doskonale musi sobie zdawać sprawę jaką rolę zakon pełni i do czego został powołany tak naprawdę.

Stąd pozwolił sobie na taki „żarcik” bo przecież zmanipulowani wierni i tak nie będą wiedzieli o co chodzi…

A o co chodzi?

Zakon jezuitów powstał w bardzo ciężkim okresie dla kościoła. Miał na celu walkę za wszelką cenę z heretykami, którzy odchodzili od kościoła i tym samym podważali autorytet papieski.
Jednym z żelaznych zasad było:

  • akcentowanie posłuszeństwa wobec papieża i przełożonych. Jak pisał Ignacy Loyola w Ćwiczeniach duchownych w ramach Reguł o trzymaniu z KościołemTrzeba być zawsze gotowym wierzyć, że to, co ja widzę jako białe, jest czarne, jeśli tak to określi Kościół hierarchiczny

Jak widzimy, dla jezuitów najwiekszym autorytetem jest papież – nie Słowo Boże lecz właśnie człowiek zwany papieżem.
To nie ulega wątpliwości co potwierdza założyciel zakonu, Ignacy Loyola pisząc, że gdy papież mówi, że kolor biały jest czarny to tak ma być!
Ta dewiza jezuicka jest tak dosadna i bezkompromisowa, że należy rozumieć, że nawet gdyby papież powiedział, że Pan Jezus to szatan to poddany jezuita ma po prostu w to uwierzyć!
Nie będę rozpisywał się na temat jezuickich „wartości” lecz gdy sami zapoznacie się z nimi to zobaczycie, że tak właśnie wewnątrz tej organizacji po prostu – JEST.

Widząc aż tak zuhwalczą odpowiedź tego syna diabła, nie byłbym sobą gdybym w tej sytuacji nie wrzucił swoich „3 groszy”…

Oto moja „odpowiedź”: (kliknij by powiększyć)


„Panie Dariuszu, „Wie pan. Bo my jesteśmy szpiegami papieża. I dlatego dla niepoznaki na cywila…” przecież wiadomo, że zindoktrynowane owieczki „nie uwierzą” w PRAWDĘ nawet jak im się to powie w twarz… PS. Nie wiedziałem, że w znajomych FB mam tak „zacnego” znajomego… Proszę pozdrowić „Henryka Kubika”… 🙂 „

Komentarza nie muszę chyba tłumaczyć aczkolwiek chciałbym tutaj napomnieć dlaczego akurat wspomniałem temu wysoko postawionemu jezuicie o pozdrowieniach dla „Henryka Kubika”.
Już w tym czasie, czyli ponad rok temu nie mieliśmy żadnych wątpliwości, że ruch internetowy rzekomej prawdy pt „Henryk Kubik zbawienie.com”  jest zaplanowany i ściśle kontrolowany przez Towarzystwo Jezusowe – JEZUITÓW.
Przedstawiliśmy oczywiście na to dowody w artykułach poświęconych temu internetowemu zwiedzeniu ale co najciekawsze…
…przez kontakt bezpośredni z tym synem szatana – Dariuszem Kowalczykiem – otrzymaliśmy kolejny dowód, że „Henryk Kubik” ma wiele wspólnego z tą szatańską organizacją – potwierdzając nasze  wcześniejsze twierdzenia!

Przejdźmy do dalszej części tego artykułu.

Mój komentarz można powiedzieć, że został niezauważony…

Ja również już nie ciągnąłem dalej tego tematu ponieważ powiedziałem prawdę i nie był to na tyle ważny temat w sprawie Ewangelii aby tracić na niego czas.

Niespełna miesiąc później, 17 listopada 2016 roku, na mojej tablicy pojawił się wpis Dariusza K., który bardzo przykuł moją uwagę.

Wiedząc już kim jest ów Dariusz Kaczmarczyk, chciałem wykorzystać ten wpis aby dowiedzieć się co uważa ów jezuita na temat teorii ewolucji – albo inaczej: chciałem sprawdzić jak taki prominientny jezuita odpowie.

Swój komentarz w taki oto sposób sformułowałem:

Poniżej przedstawię całość dyskusji jaka miała miejsce a dopiero później omówię najważniejsze rzeczy.
Proszę czytajcie naprawdę uważnie bo to co się wydarzyło to naprawdę jest zatrważające – oczywiście z perspektywy „prawdy” wiary katolickiej.

Drodzy Czytelnicy, jak mogliście przeczytać, świadectwo tego jakże wysokiego jezuity – Dariusza Kowalczyka – w sprawie ewolucji i Słowa Bożego jest jak najbardziej klarowne: dla niego nie ma ŻADNEJ sprzeczności tej szatańskiej teorii do Słowa Bożego:

Od początku zadałem bardzo konkretne pytania o SENS całego Słowa Bożego, czyli o odkupieniu ludzkości od śmierci i pomimo kilkukrotnie zadawanych pytań, nie otrzymałem ŻADNEJ odpowiedzi.

Jezuici ogólnie od początku są najbardziej wyedukowanym w wierze zakonem, wyróżniającymi się najlepszą edukacją – nie tylko w wierze ale również z nauk „ogólnoprzyjętych”.
Dariusz Kowalczyk jako jeden z nielicznych na świecie dostąpił zaszczytu uczestniczyć w Generalnej Kongregacji Towarzystwa Jezusowego co niewątpliwie oznacza, iż jego poziom „uduchowienia” musi być na największym poziomie.

Czy nie potrafi odpowiedzieć na tak proste pytania dotyczące największego dogmatu wiary, która podobno pochodzi ze Słowa Bożego?

Wiary, której naucza?

A może po prostu nie chciał…

Co ciekawe do dyskusji przyłączyło się kilku „ciekawych” znajomych z FB jezuity Kowalczyka.

I to oni najzagorzalej zaczęli dyskutować na zadawane pytania przeze mnie.
To nic, że ich argumenty nie były kompletnie merytoryczne bo chciałbym przedstawić bardzo ciekawą sprawę – którą notabene na blogu niejednokrotnie ukazywaliśmy, a dokładniej: obnażaliśmy.

Zobaczmy kto to był:

Czy wiecie, że ci znajomi mieli wspólne cechy?

Cechy, które były tak naprawdę esensją ich profili na facebook’u?

To przede wszystkim ich WIRTUALNY profil, który w ŻADEN sposób nie miał poparcia w rzeczywistości.
Te osoby nie mają ŻADNEGO dowodu, że są to prawdziwe osoby natomiast wszystkie „dowody” pokazywały, że są to wirtualne profile – FAŁSZYWE!

Na pewno kolejną cechą wspólną było iż mieli tego samego wspólnego – jezuitę Dariusza Kowalczyka.

Reszta cech wspólnych to… PUSTKA, kompletne zero „życia” na profilu co akcentowałem w odpowiedziach do tych użytkowników.

Również Andrzej wtrącił się do tej dyskusji dając im do zrozumienia o ich „fałszywości” profili:

Drodzy, to że internetowe trole istnieją to chyba każdy o tym wie natomiast większość ludzi jest świadoma o istnieniu ich w sensie „politycznych” troli.
Nie zdają sobie sprawy jak wiele „religijnych” troli jest – a raczej powinienem napisać, że troli samego szatana, którzy mają działać przeciwko Panu Jezusowi – przeciwko Jego Ewangelii!

Mnie i chłopakom jest to bardzo bliskie ponieważ w czasie tworzenia bloga mieliśmy agentkę „Basię”, która jak się później okazało była – JEST raczej należy napisać – takim trolem internetowym, który ma za zadanie niszczyć wiarę w Pana Jezusa. Taki miała dokładnie cel, gdy dopuściliśmy ją do prowadzenia tego bloga wspólnie.
Chciała nas zniszczyć dywersyjnie od środka ale dzięki tej sprawie obnażyliśmy chyba jedną z największych na internecie siatek agentów, które mają za zadanie podważać wiaręw Boga Zbawiciela – Pana Jezusa.
To co wspólnie obnażyliśmy przeszło nasze najśmielsze oczekiwania!
Nigdy nie spodziewalibyśmy się, że ta walka z Prawdą Ewangelii jest realizowana na tak wielką skalę – mająca tyle „macek w internecie”.

Koniecznie zapoznajcie się z naszym podkastem „TOTALNE obnażenie internetowych sług szatana – podkast (WAŻNE!!!!)”.

Jest to dość długi podkast ale przedstawiamy w nim dużo dowodów, które pokazują prawdziwe oblicze internetowych zwodzicieli prowadzących wiele blogów (wywodzących się z matki zwiedzenia zbawienie.com Henryka Kubika)

Przy okazji tych informacji z wirtualnymi trolami, które prowadziły ze mną dyskusje ZAMIAST jezuity Kowalczyka chciałbym teraz wyjaśnić dlaczego na początku w komentarzu do ów jezuity wspomniałem aby pozdrowił Henryka Kubika.

Na blogu w artykułach obnażających szatańską agendę prowadzoną przez Henryka Kubika na jego witrynach, przedstawiliśmy kilkakrotnie, że jest to JEZUICKA agenda, która została zaplanowana na lata by w ostatecznej rachubie zabić wiarę w Boga Zbawiciela którym jest tylko i wyłącznie Pan Jezus!

Zrealizowali to choć jak wiemy, dzięki naszej działalności plan zwiedzenia spalił na panewce i jedynie dogorywa w dalszych absurdach.

Ale przejdźmy do sedna.

Pisząc ten komentarz „z pozdrowieniami” na samym początku dyskusji  z tak dostojnym jezuitą nie miałem pojęcia, że przyniesie ona kolejną ciekawostkę, która potwierdzi dowody, które już przedstawiliśmy iż „Henryk Kubik” to MARKA prowadzona przez Towarzystwo Jezusowe.

Przeglądając profil „Marcina Różyckiego”, który bardzo udzielał się w dyskusji na temat ewolucji – na profilu jezuity – zobaczyłem bardzo interesujące zdjęcie…

Tak naprawdę to jedyne zdjęcie zamieszczone w jego galerii – notabene w jakże „bogatym profilu”….

Drodzy cóż za zbieg okoliczności, że ten „adwokat” jezuity Kowalczyka wybrał do katalogu zdjęć jedyny obraz, autorstwa Ivana Aivazovsky’iego.
Dokładnie tego samego malarza, którego inne dzieło sam Henryk Kubik wybrał jako… główne dzieło dla jego witryny zbawienie.com!

Dzieło, w którym artysta Ivan-  odznaczony przez samego papieża – z premedytacją maluje Mojżesza z rogami!


Cóż za zbieg okoliczności, że znajomy WIRTUALNY jezuity ma jako jedyny obraz – tego samego autora co sam Henryk Kubik wybrał jako główną oprawę swojej szatańskiej witryny!

Zauważcie, że również zdjęcie profilowe ów wirtualnego Marcina Różyckiego daje wiele znaków:

Drodzy nie bądźcie naiwni, to nie jest profil jakiejś osoby „normalnej” ponieważ te „serca” dwa jak najbardziej nawiązują do symboliki z tzw sercem Jezusa.
Także profil jest stricte wypełniony symboliką w duchu szatanizmu.

Zapraszam Was koniecznie do obejrzenia tego wielkiego obnażenia jakie opublikowaliśmy zaraz po tym jak JEZUICKI agent „Henryk Kubik” użył obraz autorstwa masona, satanisty – Aivavozkiy’iego

KLIKNIJ TUTAJ aby zobaczyć dowody w „Rogatość prawa”.

Zaraz po tym jak zakończyłem dyskusję na profilu jezuity – konto „Marcin Różycki” zostało SKASOWANE z facebooka.

Tak drodzy, dokładnie zaraz po konwersacji.

Natomiast dwa pozostałe (Aleksander Ostrowski i Anna Marie de Fornecci) również zostały USUNIĘTE z facebooka niedługo potem.

Znów zbieg okoliczności…? 🙂

Co ciekawe – co mogliście zobaczyć w tej dyskusji – jezuita Kowalczyk był w „cieniu” tych wirtualnych postaci, które prowadziły w schematyczny sposób dyskusje.
Gdy zacząłem zadawać pytania jezuicie – już w bardziej prostszy a zarazem w dosadniejszy sposób – on tylko dwukrotnie napisał komentarze, które był wyminięciem pytań, celowo nie chciał na nie odpowiadać.
A przecież to podstawy wiary!!!!!!!

Dopiero gdy napisałem co sądzę o tym EWIDENTNYM uchylaniu się od odpowiedzi ów jezuita zakończył tą dyskusję słowami:

Ależ oczywiście nie widział sensu ciągnięcia tej dyskusji bo odpowiedzi ze Słowa Bożego na te pytania, które mu zadałem – jednoznacznie pokazują, że świadectwo jezuity Dariusza Kowalczyka i jego „świętego” kościoła jest PRZECIWKO Bogu, Jego Prawdy, którą zawarł w Słowie Bożym – i to nie tylko o stworzeniu świata ale przede wszystkim o Jego odkupieńczej ofierze jaką poniósł Sam na krzyżu abyśmy mogli ponownie żyć wiecznie!

Pomimo, że bał się ten syn diabła odpowiedzieć bezpośrednio na pytania, które zadałem to mimo wszystko na początku dał świadectwo, że „ewolucja nie przeczy Słowu Bożemu bo przecież przez nią Bóg mógł zbawiać” (????!!!!!!!!!!)

Dlatego wiedział, że nie mógł BEZPOŚREDNIO prowadzić tej rozmowy i dlatego użył fałszywego/fałszywych profili aby móc już w cieniu „wirtualnych osób” prowadzić agendę szatańską!

Znamy już doskonale jak agenci szatana działają i nie mamy żadnych wątpliwości, że jezuita Dariusz Kowalczyk pisał przynajmniej pod jednym z tych wirtualnych nicków ( a NA PEWNO jako Marcin Różycki , którego profil skasował od razu po tej rozmowie!)
W końcu daliśmy jednoznacznie z Andrzejem do zrozumienia, że pisze pod fałszywymi profilami.

Drodzy Internauci, oczywiście nie musicie się w tej kwestii z nami zgadzać ale już do największej sprawy z tego artykułu – czyli jezuickiej ANTY Bożej Ewangelii – to nie macie innej możliwości jak uznać, że jezuita Dariusz Kowalczyk jest ANTYCHRYSTEM, który przeczy Słowu Bożemu od Jego świadectw o stworzeniu aż NEGUJĄC kompletnie sens odkupieńczej misji naszego Boga Zbawiciela – Pana Jezusa!

Chciałbym na koniec podsumować artykuł jakże ważnymi pytaniami, które powinniście zadawać każdemu nauczycielowi duchowemu kościoła katolickiego aby ukazać, że nie jest on głosicielem Ewangelii Pana Jezusa lecz ewangelii samego szatana.

Od razu odpowiem na pytania w prosty sposób, które oczywiście syn diabła – Dariusz Kowalczyk – zna ale nie mógł ich jawnie napisać bo nie są one po myśli jego ojca – DIABŁA.

  • CZY ŚMIERĆ ISTNIAŁA PRZED STWORZENIEM PIERWSZYCH LUDZI?

Drodzy, teoria ewolucji w wielkim skrócie opiera się przede wszystkim na ŚMIERCI. Aby mógł powstać jakiś np krokodyl to według tej szatańskiej teorii musiało zginąć miliardy wcześniejszych istot mniejszych by mógł krokodyl się „ukształtować”. Śmierć jest dla ewolucji nierozłącznym i najważniejszym etapem w stwarzaniu!!!!!!

Co mówi nam na temat stworzenia Sam Bóg?

Nasz Stwórca stworzył cały świat, łącznie z istotami żyjącymi (w tym człowieka 🙂 ) dokładnie w 6 dni! Nie potrzebował miliardów lat do czego mamy potwierdzenie nawet w nauce (przyrodzie) i na końcu podam wspaniały dokument naukowca Dr.Gentry, który przedstawia dowody z przyrody na „natychmiastowe” stworzenie.
Bóg po każdym dniu stworzenia nazywał Swoje dzieło jako DOBRE. Można powiedzieć, że był „zadowolony” ze Swojego dzieła.
Mamy informację, że wszystkie zwierzęta stworzone miały polecenie by jeść „wszelką trawę zieloną”.
To jednoznacznie oznacza, że lew, krowa, tygrys i baranek jadły trawę. Lew czy tygrys nie jedli baranków czy owieczek bo pokarmem wszystkich zwierząt była trawa.

Jest to najbardziej logiczne bo przecież wiemy ze Słowa Bożego, że stworzenie, łącznie z pierwszymi ludźmi – Adamem i Ewą – mieli żyć wiecznie!
Nie mogło być żadnej śmierci w tym momencie i nie ma takiej możliwości aby za pośrednictwem Słowa Bożego inaczej twierdzić!

Całe Słowo Boże zaświadcza nam iż śmierć przyszła na świat jako następstwo pierwszego grzechu Adama i Ewy.
To jest BEZDYSKUSYJNE!

Doskonale o tym wie syn diabła – Dariusz Kowalczyk – i dlatego nie mógł odpowiedzieć na zadawane kilkakrotnie to pytanie!

PODSUMOWANIE: Teoria ewolucji jest ZAPRZECZENIEM całego świadectwa Słowa Bożego na temat stworzenia i NIE można w jakikolwiek sposób jej dopasować do biblijnego opisu!

  • DLACZEGO I PO CO PAN JEZUS PRZYSZEDŁ NA ŚWIAT? PO CO ZŁOŻYŁ OFIARĘ NA KRZYŻU? W JAKIM CELU?

Myślę, że każdy z nas zna odpowiedź na to pytanie lecz z pewnością nie każdy z Was zdaje sobie sprawę jak bardzo istotna odpowiedź na nie jest w stosunku do kłamliwej teorii ewolucji.

Pan Jezus bezsprzecznie przyszedł na świat aby zwyciężyć ŚMIERĆ!

Aby ponownie dać nam życie wieczne czyli…

…abyśmy powrócili do tego co MIELIŚMY JUŻ  a utraciliśmy poprzez nieposłuszeństwo naszych pierwszych rodziców.

Powróciliśmy do czego nas Stwórca powołał stwarzając świat DOSKONAŁY do wiecznej Jego chwały.

O tym nam mówi bezsprzecznie Słowo Boże!

Jeśli teoria ewolucji byłaby prawdą to czyniłaby z Boga KŁAMCĄ i co „gorsza”, czyniłaby kompletnie bezsensowną Jego ofiarę na krzyżu!

Bo w takim razie po co Pan Jezus oddał za nas Swoje życie skoro ŚMIERĆ była „od początku” stworzona przez Niego??????

Tak dla hecy dał się ukrzyżować??????????????

PODSUMOWANIE: Teoria ewolucji w każdym aspekcie uwłacza Bogu! Jego największy dar miłości do nas ,jakim była Jego ofiara na krzyżu stała by się jednym wielkim nonsensem stawiając Słowo Boże jako BEZUŻYTECZNE w naszym życiu.
Bo po co żyć według takich absurdów i matactw z jakimiś bajkami o „pełnym miłości” oddaniu się dla nas abyśmy ponownie otrzymali życie wieczne…????
Teorię ewolucji nie można w żaden sposób dopasować do Słowa Bożego – a w szczególności do celu ofiary naszego Boga Stwórcy, Zbawiciela – Pana Jezusa!

Również świadom tego jest jezuicki szatanista Kowalczyk i z tego tytułu nie dostałem odpowiedzi na to jakże ważne pytanie!

Jako dyplomowany plastyk, artysta mam prawo do wyrażania swoich artystycznych uczuć i jako podsumowanie całościowe tego artykułu przerobiłem zdjęcie z Generalnej Kongregacji Jezuitów.

Tytuł mojego dzieła brzmi:

„GENERALNA KONGREGACJA SATANISTÓW”

ps. Poniżej możecie oglądnąć ten niesamowity dokument uznanego w dziedzinie nauki, naukowcy Dr. Roberta Gentry – który po publikacji tego wspaniałego odkrycia został… „wyklęty” przez świat nauki!

1 Comment. Leave new

Andrzej Kojder
1 stycznia 2018 15:13

Świetna robota jak zwykle

„Przetoż ty przepasz biodra swoje, a wstawszy mów do nich wszystko, co Ja tobie rozkazuję, nie bój się ich bym cię snać nie starł przed obliczem ich,”
Bo oto Ja postanawiam cię dziś miastem obronnem, i słupem żelaznym, i murem miedzianym przeciwko tej wszystkiej ziemi, przeciwko królom Judzkim, przeciwko książętom ich, przeciwko kapłanom ich, i przeciwko ludowi tej ziemi;
Którzy walczyć będą przeciwko tobie, ale cię nie przemogą: bom Ja z tobą mówi Pan, abym cię wybawił.” Jeremiasz 1,17-19

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud

%d bloggers like this: