Biblie

„Rogatość” prawa

13 lipca 2016
Rafal Kudrański
Rafal Kudrański
Zapraszam Was bardzo serdecznie do obejrzenia podkastu, w którym ukazuje AGENDĘ SZATAŃSKĄ, którą sam Henryk Kubik się szczyci, posługując się wiadomościami podprogowymi.

Jest to bardzo świeży dowód, który Henryk OBNAŻYŁ raptem kilkanaście dni temu.

Życzę Wam z całego serca abyście pozostali DO KOŃCA wierni JEDYNEJ Drodze, Prawdzie i Życiu – Panu Jezusowi, Zbawicielowi i Bogu.

ps. Nie dajcie się zwieść starotestamentalno-rogatej agendzie!

AKTUALIZACJA 19.07.2016

Drodzy Czytelnicy doczekaliśmy się oficjalnej odpowiedzi Henryka na podkast. Choć tak naprawdę to nie jest PEŁNA odpowiedź, która by odnosiła się do wszystkich spraw, które w nim poruszyłem.
Zresztą nas to nie dziwi bo akurat nie odniósł się, a wręcz PRZEMILCZAŁ kwestie, które BEZPOŚREDNIO związane są ze Słowom Bożym. Czyli standard w ich działaniu.

Oryginał odpowiedzi możecie znaleźć pod tym linkiem:

http://zbawienie.forumotion.com/t18p275-zwalczanie-biblii-blogi-promujace-falszywe-doktryny-i-klamstwa

Do ów „henrykowej” odpowiedzi podłączyli się najwierniejsi Henrykowi stali forumowicze: oczywiście Obserwator, Cyryl i Olo.

Tak na dobrą sprawę to są jedni z najstarszych i najwierniejszych „nauczycieli” w sprawach ich forumowego boga – ROGACZA.

Co ciekawe tylko o jednej z nich mamy PEWNOŚĆ, że taka osoba istnieje w rzeczywistości i jest tym za kogo się podaje – przynajmniej mamy ku temu BARDZO REALNE dowody, które jesteśmy w stanie sprawdzić.
Jest to Obserwator.

Natomiast co do Cyryla jak i Olo nie mamy ŻADNYCH dowodów na ich realne istnienie, że są tymi osobami, które mamy „przyjemność” doświadczać.

Ż A D N Y C H

Są to WIRTUALNE postacie, które są wierne Henrykowi niczym kłamstwo szatanowi.
Co ciekawe, śledząc ich wpisy to nie ma żadnych przeciwskazań, żeby dla tych WIRTUALNYCH osobowości przypisać działalność ów „Henrykowi Kubikowi”.

Także ten powyższy diagram graficzny z ów trzema forumowymi „przytakiwaczami” jak najbardziej może wyglądać tak:

Od razu napiszę, że nikt nie powinien być oburzony bo przecież jestem artystą ( i to dyplomowanym… ) i chcę pokazać Wam schemat za pomocą grafiki. Schemat, który jak najbardziej może być RZECZYWISTOŚCIĄ.
O ile my jesteśmy tego pewni, że całe szatanistyczne zbawienie.com prowadzą JEZUICI to wy nie musicie być i macie do tego prawo.
Ale nie macie ŻADNYCH dowodów na to by zaprzeczyć, że ów diagram nie mógłby być rzeczywistością. Dowody na to sami przez lata dostarczyli nam oni sami, a w szczególności Cyryl.
A dowodów na to, że W RZECZYWISTOŚCI ów osoby nie są z towarzystwa „jezusowego” NIE macie ŻADNYCH…

Więc póki co nasze świadectwo o tym, zbudowane na ICH świadectwach, musi być DLA WAS bardziej wiarygodne niż to, że są „prawdziwym” Cyrylem i Olo.

A co w takim razie z „rzeczywistym” Obserwatorem?

Niestety nie mam tutaj dobrych wiadomości ponieważ po wielu dyskusjach, które dane mi było z nim przeprowadzić. Już od dłuższego czasu nie wchodzę z nim w dyskusję ponieważ nie znam równie zaburzonej osobowości, która w dodatku nie potrafi prowadzić dyskusji w logiczny i merytoryczny sposób. Taka dyskusja po prostu jest mu całkowicie obca.
Jeśli czytacie nasz blog od dawna to z pewnością to zauważyliście a jeśli nie, to koniecznie przeczytajcie artykuł pt. „Artykuł „Spór o Chrystusa” – szatańskie dzieło” , w którym przedstawiam jak kłamie i przeczy sam sobie w tym jego dziele, gdzie rzekomo ukazuje, że Pan Jezus NIE jest Bogiem i Kim on rzeczywiście jest (oczywiście dla niego…) Naprawdę warto abyście zapoznali się z tym artykułem bo widać ewidentnie jaką „logiką” się posługuje gdy dyskutował ze mną w komentarzach – do czasu gdy mnie ZABLOKOWAŁ.
I chyba jedno z najważniejszych w tym artykule jest to iż sam Henryk zajął głos w sprawie ale… oczywiście bynajmniej nie odniósł się w sprawie Słowa Bożego lecz odnośnie mojej osoby, jaki to ja jestem „siaki i owaki” – czyli… cały Henryk.
Gdy bezpośrednio zapytałem w komentarzu Henryka w sprawie zagadnień poruszanych w artykule – a które są jednym wielkim KŁAMSTWEM – zadając pytania ściśle powiązane ze Słowem Bożym, wtedy właśnie mnie Obserwator ZABLOKOWAŁ. Akurat wtedy…

Najnowsze komentarze Obserwatora do wyjaśnień Henryka odnośnie rogów, pokazują właśnie niedorzeczność i absurd jaki prezentuje przede wszystkim on w całej elicie zbawiennej.

Cały czas to on najbardziej zarzuca mi osądy, nie miłowanie bliźnich itp a to jaki on napisał szczegółowy mój portret psychologiczny to po prostu brawa mu się należą…
Nie wspomnę już o nazewnictwie mojej osoby. Wspominam o tym bynajmniej nie dlatego, że to mi przeszkadza bo już dawno się do tego przyzwyczaiłem – ale po to by pokazać jaki absurdalny jest i niedorzeczny zarzucając mi „coś” a sam to robi i to w o wiele większym znaczeniu.
Bo o ile ja używam sformułowań w stosunku do nich – kłamcy, fałszywi prorocy, dzieci diabła (takich jakie Pan Jezus używał w stosunku do zwodzicieli) – to z jego „ust” już wiele „wspaniałości” dane mi było przeczytać…

No i ta jego końcówka, „ów” naśladowcy isusa:

obs_skonczony

Kamilu NIGDY nie napisałem, że ktokolwiek z Was jest skończony. Zawsze pisałem, że możecie powrócić do Chrystusa i On Wam przebaczy a jeśli pozostaniecie w swojej szatanistycznej działalności zwodząc ludzi to nie chciałbym być w waszych skórach.
Nie ważne już, że gardzisz tym, co również można przeczytać w najnowszych komentarzach – ale takim świadectwem, które po raz „enty” przedstawiasz – udowadniasz, że jesteś hipokrytą i masz naprawdę dość poważne zaburzenia.
Brniesz w nich, nie mając najmniejszej ochoty je zobaczyć i na siłę nie mam zamiaru Ciebie przekonywać, stąd już nie dyskutuje z Tobą.

Ale akurat podejrzewamy czemu aż tak „zaburzony” jesteś.
I uważamy, że w końcu i Internauci powinni to zobaczyć i przekonać się KTO tak naprawdę stara się nauczać o Bogu:

obserwator1

Drodzy to jest właśnie Obserwator i dla „niewtajemniczonych” wyjaśniam, że te woreczki co trzyma w dłoniach to woreczki z MARIHUANĄ.
Czy widzicie ten „błysk w oczach” i tą radość z posiadania tego „świętego grala”?
A ten „błysk” w charakterystycznie „urobionych” oczach bynajmniej nie jest ze zmęczenia lecz po prostu ów woreczkowy „grall” przyniósł mu „ukojenie”…

To zdjęcie pochodzi o ile się nie mylę z wakacji w Eidhoven w 2014 roku a więc gdy już pisał o Bogu.
Nie zobaczycie go już na jego profilu FB ponieważ nie tak dawno w jednej z ostatnich rozmów naszych na FB wspomniałem mu, że nie będę już dyskutował z nim bo pali marihuanę i rozmowy z pewnością z tego tytułu również, nie mają żadnej składni w jego wykonaniu  – wykasował go. (link do jego profilu FB).

Także do niedawna jeszcze SZCZYCIŁ SIĘ swoją miłością do marihuany. Co też nie trudno zobaczyć po dobrze dobranej czapeczce…

Ale nie wykasował wszystkich „zielarskich zdjęć” co widać, że nie jest to dla niego bynajmniej problemem…

Spójrzmy i poznajmy RZECZYWISTOŚĆ Kamila, którą chce się podzielić ze społecznością na internecie: (kliknij na zdjęcie by powiększyć)

mar1a

Jak widzimy Obserwator bardzo ceni sobie „marihuanowe” towarzystwo.
Bez wątpienia można stwierdzić w jakim celu wyjazd do Holandii odbył się…

mar2a

Tu w opisie przyznaje się, że jest pod wpływem marihuany.
Nie trudno się domyślić tego po jakże typowym „błysku w oczach”. Ale pisze delikatnie, że są „Zrobieni„.
Oj tak – to nie ulega ŻADNEJ wątpliwości lecz pomińmy ten ich „freestaylowy żargon” i powiedzmy wprost – „NAĆPANI” a nie „zrobieni”.

Widać, że Kamil lubi ten „błogi stan” i też w innym albumie, ze zdjęciami potwierdza to:

mar3a

Obserwator lubi ten „odmienny stan nieświadomości”, który jak widzimy z pewnością dostarcza mu dobra zabawa i najprawdopodobniej i marihuany tam nie brakowało.

Drodzy Internauci to są zdjęcia (screenshoty) z jego profilu, które są najświeższe bo zrobione 18 lipca 2016 roku.
Także promowanie maryśki i odmiennego stanu świadomości dla osoby, która NAUCZA i wyjawia wielką tajemnicę Pana Jezusa oraz tajemnicy bożej – nie jest żadnym wstydem i problemem; wręcz przeciwnie – chlubą najwidoczniej.

Chciałbym Wam przedstawić jeszcze jedną „perełkę”, która dowodzi tej SMUTNEJ rzeczywistości w życiu Kamila.
Proszę zobaczyć jego oficjalny profil YouTube i co tam się znajduje:

mar4a

Czy poznajecie tego zadowolonego chłopaka koło marihuany…?
To tak naprawdę jeszcze nic…
Zaraz przesłuchacie co na dzień dzisiejszy (18.07.2016) Obserwator promuje. A co ciekawe – tuż obok również swojego AUTORSKIEGO podkastu w którym wyjawia „wielką tajemnicę bożą” a więc NAUCZA O BOGU:

Drodzy Czytelnicy to jest AUTORSKA piosenka „KU CZCI” marihuany samego Obserwatora.
Tego samego od elity zbawiennej. A jak widzimy PROMUJE NADAL ten przekaz i po moich dyskusjach z nim śmiało mogę stwierdzić, że do dzisiaj ĆPA marihuaną – jakoby to by nie nazywał czy jaraniem blantów czy „baku baku”.
Zresztą na to wskazuje to co teraz widzicie – obraz całokształtu jaką RZECZYWISTOŚCIĄ swoją Kamil się dzieli z innymi Internautami.

Gdyby skasował tą piosenkę poniżej przedstawiam jej przekaz:

„Tak to jest protest – edukacją do legalizacji.
Słuchaj. Ucz się. „Strefa ciszy”
Jedziemy z tym, taaa, ahaaaaaa

Wygodnie sobie siadam i blanta przy tym odpalam.
Nie przejmuje się zakazem, ja nikomu nie przeszkadzam.
Kłopotów nie sprowadzam i o strach nie przyprawiam.
Mimo dla niektórych zza krat powinienem gadać.
Bo nie wolno mi posiadać, tego co natura dała.
No ludzie dajcie spokój to jest jakaś chora sprawa.
Czy wy nie widzicie, że zmanipulowani tkwicie.
Na każdym kroku, piciem możesz sobie odebrać życie.
Ja teraz opowiadam co mi tu nie odpowiada:
Nie będę siedział cicho, gdy przeciwnie prawo działa.
Czemu mi zabrania i dlaczego chce mnie karać?
Znów bez odpowiedzi są pozostawione te pytania.
Ja mam coś do dodania, nie ukrywam swego zdania.
Mimo, że łamie przepis, który wzbrania mi jarania.
To prohibicja tania, rzecz fałszywego działania.
A ona szkody nie wyrządza, mimo to jest zakazana.
Ty nie wiesz jaka prawda, stoi za tym ukryta –
To przez ludzi, którzy chcą zrobić z Ciebie niewolnika,
Byś niczego nie dotykał co otworzyć oczy może,
żył jak oni chcą i zapomniał o wyborze.

Cenię sobie ziele i dobrze mi w tym kolorze,
wtedy patrzę na ten świat mając wciąż otwartą głowę.
Dostrzegam rzeczy nowe, poza schematu wzorem,
kiedy inni leją w kołnierz widząc najczęściej podłogę.
Możesz myśleć sobie: ĆPUN – ja lache na to kładę.
Nie wlewam w siebie szału, wole się nacieszyć ładem,
Puścić z dymem wszystkie żale i poczuć się doskonale.
Obserwować piękno ziemi i odgonić myśli szare.
Uwolnić wyobraźnię, serca marzeń, posklejać to do kupy i ułożyć plan wydarzeń.
Przemyśleć wszystko i zastanowić się nad sobą.
To lek na dolegliwość w czasach gdy za życie pogoń.
Też chcesz się poczuć błogo to zarzuć ten kawałek,
Sztachnij se bucha PRAWDY, popłyń se z pozytywnym hajem bo to nie są żadne baje.
Wystarczy zbadać temat, trochę edukacji żeby raz zażegnać ten dylemat.

Trawka, gandzia, mary jane – jakkolwiek byś to nazwał,
To nie są żadne prochy lecz roślina bardzo fajna.
W 100% naturalna, jak kwiaty na polanach.
Stosowana od stuleci, wiem czemu jest nielegalna.
W schorzeniach pomaga, nigdy życia nie zabrała.
Nie trzeba się faszerować a ona ukojenie wprowadza.
Na bok agresję odkłada, uśmiech na twarzy nakłada.
Wybór powinien mieć każdy bez zbędnej decyzji prawa.
Bo to trawa była, jest i będzie jarana.
Cokolwiek kto by zrobił – nie zostanie nam zabrana.
Ja włączam się tym kawałkiem w proces jej zalegalizowania.
dla mnie tu rząd i policja nie mają tu nic do gadania.
Bo kto będzie chciał to weźmie, zrobi to bez pytania.
Bez kontroli skorumpowanych organów ścigania.
Ich walka jest z góry na przegraną skazana,
Że uwierz mi musi być zalegalizowana.”

Drodzy Internauci czy właśnie takiego człowieka chcecie słuchać w NAJWAŻNIEJSZYM aspekcie naszego życia – zbawieniu ku życiu wiecznemu?

Od dawna o tym wiemy i chcieliśmy mimo wszystko pokazać Wam kiedyś kto tak naprawdę naucza z JEZUITAMI.
A raczej powinienem napisać, kto został przez nich ZWIEDZIONY niestety.

Podjęliśmy decyzję, że już w tej aktualizacji przedstawimy Wam tą smutną PRAWDĘ, która jest rzeczywistością Obserwatora bo niestety widać, że nic do niego nie dociera pomimo tylu dowodów jakie przedstawiamy ze Słowa Bożego.
Niestety on brnie w absurdy i niedorzeczności do tego stopnia, że WE WSZYSTKICH tematach zabiera głos i to niestety w większości „w schizofremicznej nielogiczności”.
Tym właśnie się różni od Henryka, bo jego guru NIE zabiera a wręcz UNIKA dyskusji na tematy ściśle powiązane ze Słowem Bożym co uchrania go przed jeszcze większymi absurdami jak chociażby z „jedynym Pasterzem Chrystusem”.

Mamy nadzieję, że Obserwator w końcu dostrzeże komu służy i przede wszystkim odłoży ten bardzo niebezpieczny nałóg.

Teraz chciałbym przejść tak naprawdę do sedna tej aktualizacji – czyli wyjaśnień Henryka odnośnie rogów, które brzmią: (kliknij by powiększyć)

hen

http://www.migdolbook.com/Aivazovsky_Passage_of_the_Jews_through_the_Red_Sea.jpg

Drodzy to wyjaśnienie jest po prostu jednym wielkim KŁAMSTWEM i to w dodatku bezczelnym w stosunku do Was przede wszystkim.
Na oryginale już widać jak byk charakterystyczne DWA jasne ROGI na głowie Mojżesza, które nijak się mają do fenomenalnie przedstawionej znajomości „fizyki światła” przez autora obrazu.

Należy na zdjęcie kliknąć by powiększyć.

Aivazovsky_Passage_of_the_Jews_through_the_Red_Sea

Dla Henryka jest to „drobny detal”, który nie zauważył i czy Wy też nie zauważacie „takiej drobnicy”?
Tylko szkoda, że ów prowadzący  Henryka „duch boży” również najwidoczniej nie zauważył…

Ale to nie jest do końca prawda, z którą Henryk chce się podzielić ponieważ pamiętajmy, że Henryk musiał WYKADROWAĆ o wiele mniejszą część by zamieścić go na swojej witrynie.
Dokładnie w tej formie:

hen1

W tej sytuacji JUŻ łatwiej dostrzec rogi, które ewidentnie są widoczne – wszak już obszar został zmniejszony.

Czyż nie jest to dziwne, że akurat ów dziwne „jasne rogi” są tylko u Mojżesza – ewidentnie to widać, RZUCA SIĘ W  OCZY!

Robiąc delikatny zoom na oryginał – wszystko nabiera „odpowiedniego wizerunku”:

hen2

„Duch Boży” nie zauważył też…?

Henryk pisze, że dopiero po  rozjaśnieniu oryginału ROGI stały się BARDZIEJ widoczne.
To powyżej nie są widoczne???????

Nawet gdy pisze, że po rozjaśnieniu stały się BARDZIEJ widoczne to już jest absurdem, że on rzekomo „nie zauważył” tego!
A co dopiero wspomnieć o „Duchu Bożym” który go nie poprowadził do „rogatowości mojżeszowej”…

Poniżej rozjaśniłem oryginał i widać DWA rogi jak byk – aż tak wielkiej różnicy nie widzimy do oryginał:

hen4

Dziwne, że Henryk nie zauważył tak wielkich rogów a niejeden raz w artykułach rozkłada nieznaczne i małe symbole szatanistyczne na czynniki pierwsze.
Tak wyczulony jest na każdą wypowiedź, ornament papieski a tu u tak ważnego DLA NIEGO męża „bożego” nie zauważa EWIDENTNYCH ROGÓW.

W dodatku jeszcze pisze taki absurd:

Ale tam sa trzy niby rogi.

Że jak? Trzy rogi…?
Drodzy oni są już tak zdesperowani, że nawet 3 niby róg widzą…
A gdzie on jest? Czy też idealnie po łuku jest namalowany ten „niby róg”?
Też ujęty za pomocą perfekcyjnej perspektywy Henryku???

Oj nie Henryku – ten 3 niby róg to nie jest róg i bynajmniej nie na głowie Mojżesza lecz to twój DŁUUUUUUGI nos, który na wskutek twoich notorycznych kłamstw powiększył się niczym u pinokia.
I stąd wydaje ci się, że jest tam trzy „niby rógi” a to tylko twój KŁAMLIWY nos.

Henryk pisze, że poprawił to. No cóż zobaczmy jak to  wygląda:

hen5hen6

Widać, że „Henryk” użył photoshopa (lub innego programu graficznego) i „niby rogi” zostały zaciemnione. Ale widać pozostałości delikatnie.
I właśnie Drodzy, gdyby tak wyglądała sprawa z takimi LEDWO widocznymi, jedynie zarysami, czegoś co mogłoby przypominać malutkie rogi – nawet nie zwróciłbym uwagi. Ani nawet joty.

Ale wybaczcie, gdy ROGI – najbardziej ROGATE, ZAOKRĄGLONE i w MISTRZOWSKI SPOSÓB przedstawione według perspektywy – pojawiają się na głowie Mojżesza i w dodatku na stronie, która „jest jedynym takim źródłem prawdy na świecie”; nie sposób nie zareagować i PRZESTRZEC Was jeszcze wyraźniej przed FAŁSZYWYM nauczycielem.

Ale to nie wszystko w tej całej sprawie moi Drodzy, a co wpływa BEZPOŚREDNIO na ten „przypadek” u jezuitów na ich stronie…

W momencie gdy robiłem ten podkast, nie miałem pojęcia kto jest autorem tego obrazu. Pomimo, że sprawdzaliśmy „całe internety” i nie udało nam się znaleźć tego obrazu.
Podczas tego szukania, przeglądnęliśmy dziesiątki, dziesiątek zdjęć, obrazów, grafik które przedstawiały właśnie przejście Izraelitów przez morze i… ANI JEDEN z przedstawionych „Mojżeszów” NIE miał rogów.
Oczywiście były też uwłaczające Bogu grafiki ale to były takie wiecie – „z ziemskim humorem” – czego oczywiście nie akceptujemy.

Także nie znaleźliśmy tego obrazu ale podczas nagrywania podkastu powiedziałem, że rogi są AUTENTYCZNE ponieważ widać ślady pędzla. I co najważniejsze – powiedziałem, że artysta zrobił to CELOWO!
Muszę Wam się przyznać, że po głębszej analizie BYŁEM PEWNY TEGO, co na podkaście możecie usłyszeć.

W Henryka komentarzu zobaczyłem kto jest autorem.
Jest to rosyjski artysta Ivan Aivazovsky, który żył w latach 29 czerwiec 1817 – 2 maj 1900. Ale można rzec, że jest Ormianinem ponieważ jego rodzina emigrowała do Rosji z Armenii w XVIII wieku.

W podkaście wyraziłem swój podziw dla talentu artystycznego, który artysta posiadał. To nie ulega wątpliwości.
Teraz gdy znałem imię autora mogłem zobaczyć inne działa, które namalował.
Pomimo, że plastyka skończyłem nie pamiętałem czy uczyliśmy się o nim ale z pewnością pamiętam niezwykle utalentowanego artystę romantycznego również Williama Turnera, którego Ivan poznał podczas wizyty w Anglii.
Jeśli przyjrzymy się jego pejzażom, w których się lubował, zauważymy to co na podkaście już powiedziałem – że ów artysta perfekcyjnie zna zasady jakimi kieruje się światło co można zobaczyć po jego innych dziełach. Poniżej podaje fantastyczne przykłady:
moon-night-1885Ivan

Perspektywa, nasycenie barw w zależności od oświetlenia – są perfekcyjnie odwzorowane na KAŻDYM Z OBRAZÓW przez Ivana.

Teraz spójrzmy na najbardziej interesujący nas obraz, który AKURAT został wybrany z SETEK możliwości przez Henryka prowadzonego przecież duchem bożym…

Aivazovsky_Passage_of_the_Jews_through_the_Red_Sea

Jednym słowem MAJSTERSZTYK artystyczny z PERFEKCYJNIE oddanym światłem i perspektywą – ale…

…posiadający ANOMALIĘ „prawa światła”

…i to w DODATKU JEDYNĄ TAKĄ:

hen8

…i AKURAT tylko i wyłącznie pojawia się ów ta anomalia na głowie Mojżesza…

… i akurat ta „świetlista anomalia” układa się tak PERFEKCYJNIE w kształcie i perspektywie – tworząc DWA ROGI na Mojżeszowej głowie!

Czy to może być przypadek Drodzy?

W podkaście, nawet nie wiedząc tych spraw powiedziałem, że CELOWO artysta zrobił to co zrobił i zaraz Wam to udowodnię poprzez RZECZYWISTE FAKTY.

To jest taki „przypadek” jak to, że Henryk „nie zauważył” rogów…

Jednym słowem taki „zbawienny cud”, który tylko mógł spowodować ROGACZ.

Na podkaście ukazałem iż Mojżesz rzeczywiście był przedstawiany z rogami w sztuce ze względu „błędnego” tłumaczenia katolickich tłumaczy.

Napisałem również iż przeglądając dziesiątki, setki zdjęć z przejściem Izraelitów nie natknęliśmy się aby Mojżesz MIAŁ ROGI.

Henryk również z powodu „sztuki rogatej” nie widzi problemu z tym, że Mojżesz miał tu rogi ale Drodzy…

…kolejny „przypadek”, że owszem Mojżesza przedstawiano z rogami w pewnym okresie historii sztuki ale w tych sporadycznych bądź co bądź przypadkach – ZAWSZE był przedstawiany z tzw tablicami Przykazań lub w trakcie rozmowy Mojżesza z „Bogiem”.

I to jest kolejny ABSURD tego wyboru Henryka akurat takiego ROGATEGO Mojżesza ponieważ w momencie przejścia Izraelitów przez Morze Czerwone, ów Mojżesz NIE miał rogów!

To dopiero się stało PÓŹNIEJ. (!!!)

I w ów przekładach katolickich – JEZUICKICH – nie było mowy aby w tym czasie historii Izraelitów, Mojżesz miał rogi.
Dlatego NIE znaleźliśmy ŻADNEJ rzeźby, obrazu, grafiki przedstawiającej ów przejście przez morze – z rogatym Mojżeszem.

A tu u Henryka ZNOWU stał się „cud” i wybrał AKURAT TAKIEGO Mojżesza!

I to CELOWO – do czego właśnie przechodzę by to Wam pokazać WPROST.

Ważna informacja i FAKT to to, że Ivan namalował ten obraz praktycznie u schyłku swojego życia, w 1891 roku czyli na 9 lat przed swoją śmiercią.
Malując ten obraz miał 73 lata więc możemy powiedzieć, że był już doświadczonym mężczyzną a raczej można nazwać starcem.

A czy życie dało mu możliwości aby doświadczać go?

Oczywiście – i to naprawdę CHOJNIE go obdarzyło pomimo, że Ivan wychował się w bardzo biednej rodzinie. I biorąc te jego rodzinne korzenie jest to niebywałe co osiągnął, żyjąc w XIX wieku!

Spójrzmy co wikipedia polska ma do powiedzenia (angielskojęzyczna jest bardziej szczegółowa co przedstawię zaraz) Kliknij na zdjęcie by powiększyć.

ivan b

Imponujące jak na życie w XIX wieku! – nieprawdaż?

Już nie chodzi o podróże w tej kwestii ale popatrzmy, że nie tylko studiował na Akademii Sztuk Pięknych ale był członkiem rzymskiej, paryskiej i amsterdamskiej akademii sztuk pięknych!
Był tak znamienną osobą, że AŻ w 3 różnych państwach należał do członkostwa ich akademii!
Mało tego – został profesorem nawet Akademii mając 30 lat.

No cóż Drodzy można powiedzieć – nie ulega wątpliwości kto budował uczelnie i zarządzał nimi – i to w szczególności już w tym wieku – MASONI.

Pewnie się zastanawiacie co za absurdy piszę i się czepiam – no cóż, zaraz się przekonamy KOGO dzieło „jakimś cudem” właśnie Henryk, którego RZEKOMO Bóg prowadzi – wybrał na logo SWOJEJ ” JEDYNEJ prawdy”…

Zanim do tego przejdę to jeszcze „po kłębuszku” przejdźmy wspólnie do kolejnego „przypadku”.
Spójrzmy co bardziej szczegółowo wikipediia po angielsku ma do pokazania w sprawie naszego wybitnego profesora: (kliknij na zdjęcie by powiększyć)

ivan c

WOW!!!!!

Sam „zastępca Chrystusa”, PAPIEŻ Grzegorz XVI przyznał złoty medal naszemu „rogatemu” artyście!

I właśnie Henryk WSPÓLNIE Z „duchem bożym” wybrali jego dzieło jako GŁÓWNY baner dla ICH „jedynego źródła prawdy”.
Cóż za „przypadek”…

Drodzy Internauci chyba nie sądzicie, że ZŁOTY MEDAL otrzymuje się od tak od samego papieża…?

Ivan narysował jeszcze kilka RELIGIJNYCH obrazów, które również SĄ tego samego DUCHA jaki możemy podziwiać u ROGATEGO Mojżesza.

Spójrzmy na niektóre z nich:

ivan d

Doceniony przez Henryka artysta, namalował ten obraz w 1888 roku a zatytułował go „Jezus kroczący po wodzie”

Henryk DOSKONALE wie, kto jest tym „Jezusem” z aureolką na głowie ale „jakimś cudem” nie rozpoznał, że ten ROGATY Mojżesz to ta sama osoba – a raczej powinienem napisać – ROGATA kreatura – szatan.
Niesamowite to również jest, że prowadzący Henryka „duch boży” nie dał mu do zrozumienia, żeby uciekać od tego artysty PODPROGOWEGO jak przysłowiowo „pies od jeża”…

Następne jego religijne dzieło:

ivan e

Mamy tu FAŁSZYWEGO pasterza, który pozuje OBŁUDNIE, że pasie owieczki.
Jak widać nie tylko owieczki są „DOŻARTE” lecz i ów pasterz nie wygląda na głodnego… Ten schemat widzimy, że od lat się utrzymuje, gdy popatrzymy na PRZEŻARTYCH polskich pasterzy…

Ale…

Czy aby nie widzę tam w stadzie – hmm jakby mogło się zdawać owieczek – KOZŁA?
Ale rogacz – nie? 🙂
Pewnie znowu będzie, że się „czepiam”… 😉

No ale co by nie było – ROGACZ jest i tego mi nie zarzucicie 🙂

Mimo wszystko po tym co widzimy możemy jasno powiedzieć, że duchowość na tym obrazie jest niewątpliwie ROGATA!

Nieprawdaż Henryku…?

Kolejne „arcydzieło”:

ivan f

Tu już artysta jak widzimy przedstawił „duchowość” nad wyraz bo obraz zatytułowany „The Baptism of the Armenian People (1892)” czyli Chrzest Ormian” – co jest oczywiste.
Tutaj też mamy dzieło pod natchnieniem „ROGATEGO ducha”

Chyba się zgodzisz ze mną Henryku…?

I teraz Drodzy Internauci widzimy doskonale, że nasz artysta nie dostał złotego medalu od Papieża za wygląd albo piękne oczy.
I to nie ulega dyskusji uważam.

Więc teraz Drodzy należy zadać sobie pytanie:

„Jakim cudem Henryk na DZIESIĄTKI, SETKI obrazów, grafik, przedstawiających Mojżesza – wybiera AKURAT taki, który został namalowany przez WIERNEGO szatańskiej agendy – i w dodatku TAK ZASŁUŻONEGO dla ROGATEJ agendy???”

„I w dodatku na to „henrykowy” „duch boży zezwolił…????

Teraz macie DOSKONAŁY KOLEJNY „ENTY” dowód, że takie „cuda” to tylko u Henryka…

A to jeszcze nie koniec co mam Wam do pokazania…

A więc „kawa na ławę”:

ivan_konstantinovich_aivazovsky_057_self_portrait

To jest autoportret, który Ivan sobie namalował w w 189? („dziewięćdziesiątym którymś” roku ponieważ nie mogłem znaleźć dokładnie a zdjęcie urywa datę).

Także Drodzy już u schyłku swojego wieku, juz po namalowaniu SZATANA kroczącego po wodzie i w czasie w którym powstał ów ROGATY „Mojżesz” – doceniony przez „rodzynka bożego” Henryka – DUMNIE pokazuje siebie jako MASON !!!!!

Jakieś pytania…?

Zastanawia mnie, który to złoty medal akurat od Papieża bo tych OD LOŻY MASOŃSKIEJ to zebrał sporo.

Bo przecież nie są to medale za uśmiech…

Ale żeby nie było, że wymyślam pofatygowałem się zrobić poszukiwania jak to MASONI w tamtych czasach ubierali się na swoje uroczystości – i czy znajdziemy jeszcze oprócz MASOŃSKICH orderów też elementy XIX wiecznych trendów masońskich w „modzie”.

I proszę:

ivan g

Malowidło pochodzące niewątpliwie z tamtego okresu przedstawia ceremonię inicjacji MASOŃSKIEJ właśnie z początku XIX w.!

Cóż za przypadek, że akurat Ivan DUMNIE namalował siebie, z masońskimi orderami oraz MASOŃSKĄ niebieską wstęgą!

WOW!

Na malowidle widzimy, że towarzystwo SZATANISTYCZNE (czyt. masońskie) możemy podzielić na dwie grupy – te które mają NIEBIESKĄ wstęgę przepasaną z prawego na lewe ramię, i odwrotnie.
Nie wnikałem, którzy w hierarchii w tym okresie byli wyżej postawionymi – WTAJEMNICZONYMI masonami – ale obstawiam po DOWODZIE „henrykowego” artysty, że Ci właśnie, którzy mają przepasaną niebieską wstęgę z lewego ramienia na prawy – to są Ci wyżsi hierarchią.
Przecież szaraczek nie dostał by tylu medali i w dodatku też od papieża. Profesor leciwy też szaraczkiem nie mógłby być…

Poniżej mamy przedstawienie XIX wieczna imprezkę masonów ale z innej ceremonii:

ivan h

Wiemy, że masoni lubią przebieranki i lubują się w okazjonalnych innych strojach i tu mamy przykład, że Ivan CHLUBIŁ SIĘ, że JEST MASONEM bo strzelił sobie XIX wieczne „selfie” ponownie w masońskim stroju:

Aivazovsky_-_Self-portrait_1898

Tu już postanowił, że skromnie dobierze ordery…
Zapewne to są te „najważniejsze”.
Ale mniejsza z tym bo nic mu po tych medalach nie było gdy tak naprawdę po tych autoportretach , za niedługo zmarł.

Czy trzeba w ogóle coś dopowiadać do tego co przedstawiam?

To SĄ FAKTY – RZECZYWISTOŚĆ, która ukazuje KŁAMSTWA, ABSURD I NIEDORZECZNOŚCI w działalności „bożego wybrańca” Henryka Kubika.

Kolejny raz „jakimś cudem” Henryk SAM ukazuje swoje połączenie z ROGATĄ agendą!!!!

I jak to ma w zwyczaju – ŁGA Z PREMEDYTACJĄ!

Jego owieczki pewnie to kupują nadal ale czy Wy Drodzy Internauci chcecie brać w tym udział?
To już musicie sami postanowić.

Chciałbym Wam przedstawić jak jeszcze Henryk kombinuje i forsuje jego RZEKOMĄ „prawdomówność”.

Napisał oto takie zdanie:

„Ten gość jedzie takim jadem, że wprost trudno taką osobę chociaż trochę szanować. Żeby na takie coś poświęcić 1.5 godziny czasu, aby zrobić film?

to jest typowa zagrywka w agencie, która ma na celu ZAKRYCIE i WPROWADZENIE W BŁĄD, że zostały inne tematy jeszcze poruszone a które ONI – CHCĄ ZAKRYĆ – PRZEMILCZEĆ.

Zauważcie, Henryk SUGERUJE iż ja na „rogatego mojżesza” poświęciłem CAŁY podkast czyli 1,5 godziny.

A jest to KŁAMSTWO!

Kłamstwo, które z premedytacją piszą aby nie poruszać jakże istotnych kwestii związanych ZE SŁOWEM BOŻYM BEZPOŚREDNIO – na które poświęciłem aż 20 MINUT w końcowej części podkastu!

aż 20 minut, które dla NICH kompletnie nie istnieje.
Kompletnie bo TENDENCYJNIE sugerują, że przez CAŁY podkast „pluje jadem” odnośnie ROGÓW.
ABSURD!

A przecież nie poruszam jakiegoś tematu „z choinki” ale jakże świeży temat, który sam On poruszył i spuentował, że „Wierzyć mamy TYLKO Bogu Biblii a być posłuszny JEDYNEMU Pasterzowi, Chrystusowi”.

Zresztą drodzy wysłałem drugiego emaila Henrykowi po tym jak KŁAMIE, ŁGA w tych wyjaśnieniu o rogach – i spytałem się w nim czemu nie poruszył kompletnie tej kwestii którą DOŚĆ DOSADNIE przedstawiłem na końcu podkastu.
Jak widzicie NIE upublicznił tego emaila…

I cisza nadal jest w tym temacie….

No więc wyśle oczywiście emaila jeszcze jednego IM na email „henrykowski” z informacją o tej aktualizacji – więc nie ma możliwości aby nie „zauważyli pytań”.
Zresztą ONI DOSKONALE je słyszeli na podkaście a milczą.

Więc „Henryku Kubiku” odpowiedz na pytania W KOŃCU:

  • Dlaczego zaświadczyłeś, że JEDYNYM Pasterzem jest WASZ Syn, ISUS podczas gdy wyraźnie Bóg w Księgach Starego Testamentu zaświadcza, że ON Jest Pasterzem?
  • Dlaczego zaświadczyłeś, że mamy WIERZYĆ TYLKO Bogu Biblii czyli dla Ciebie tylko Ojcu skoro Syn – Pan Jezus NA KAŻDYM KROKU zaświadcza, że Jemu mamy WIERZYĆ i również, że W NIEGO mamy WIERZYĆ?
  • W modlitwie Ojcze Nasz, którą promujesz modlisz się do OJCA „przyjdź królestwo TWOJE” a Syn DZIESIĄTKAMI RAZY mówi o SWOIM/JEGO Królestwie. Na które Królestwo w końcu czekasz i o które prosisz – Królestwo OJCA czy Królestwo SYNA?

Pokaż SWOJĄ wersję czemu tak ZAŚWIADCZASZ a tym samym, że jesteś PRAWDOMÓWNY.
Oczywiście UARGUMENTUJ to Słowem Bożym.

ps. Tym razem powstrzymałem się aby przedstawiać wersety Słowa Bożego ponieważ znowu byście mi zarzucali, że zachowuje się jak faryzeusz…

Teraz to TY/WY się wykażcie.

W KOŃCU…

Czekamy jak i cała społeczność Internautów, którzy chcą żyć w Prawdzie a NIE w kłamstwie.

PS. Na koniec jeszcze chciałbym krótko odnieść się do Twojego zarzutu jakobym unikał tematu proroctw „jak pies jeża”.

NIE mój drogi Jezuito.
Obecnie nie jest to bynajmniej najważniejsze skoro SEDNA Ewangelii Pana Jezusa ludzie nie rozumieją – a nie tyle nie rozumieją co po prostu są ZWIEDZENI przez właśnie takich między innymi wilkach w owczej skórze jak TY – WY.

Wy już „od dawna” pakujecie się i szykujecie na wymarsz na PUSTYNIĘ a Pan Jezus DOSADNIE nas przed tym ostrzega:

„Wtedy jeśliby wam kto powiedział: „Oto tu jest Mesjasz” albo: „Tam”, nie wierzcie! Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i działać będą wielkie znaki i cuda, by w błąd wprowadzić, jeśli to możliwe, także wybranych. Oto wam przepowiedziałem.  Jeśli więc wam powiedzą: „Oto jest na pustyni”, nie chodźcie tam!; „Oto wewnątrz domu”, nie wierzcie!  Albowiem jak błyskawica zabłyśnie na wschodzie, a świeci aż na zachodzie, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Gdzie jest padlina, tam się i sępy zgromadzą.”  Ew. Mateusza 24, 23-28

Henryku jak widzisz na żadną PUSTYNIĘ/PUSTKOWIE nie mamy iść.
O tym nas DOSADNIE sam Pan Jezus przestrzega!

Co ciekawe sam Pan Jezus ZAŚWIADCZA, że gdy ponownie przyjdzie WSZYSCY będą o tym wiedzieć i NIKT z ludzi nie będzie musiał nam o tym mówić!

A Ty o tym trąbisz i trąbisz i jak można zobaczyć – od wielu miesięcy jest to Twoim PRIORYTETEM!
Oczywiście twoje ŚLEPE owieczki również trąbią i trąbią za swoim „bożym” pasterzem…

Jedynie co mogę to polecam waszą ów wędrówkę na PUSTYNIĘ okrasić takim mottem wg słów Zbawiciela i Boga:

„Wybawienie ludu bożego. Chodźcie z nami bo jest tam PADLINA i my tam właśnie zmierzamy!

W swoim czasie i opiszemy i ten temat ale absurdem dla nas jest przedstawiać ludziom „proroctwa” skoro nie rozumieją tak podstawowych rzeczy jak chociażby BOSKOŚĆ Jezusa.
A w dodatku Wy ZA WSZELKĄ cenę chcecie ich zwieźć!

Henryku spuentuje na koniec naszą działalność za pośrednictwem „obrazowym”

„Uczestniczymy w wyścigu „samochodowym”. Jesteśmy bez zwątpienia rywalami bo należymy do osobnych „teamów”.
Ale w trakcie wyścigów psuje nam się samochód – SILNIK – serce samochodu przestaje nagle działać. Tak się składa, że mamy te same „symptomy” awarii.
Wyścig NADAL trwa i czas gra na naszą niekorzyść.
I teraz mamy dwa stanowiska:

Ty skupiasz się na polerowaniu karoserii  bo lekko się przybrudziła, przecierasz lusterka by lepiej w nich widzieć rywali, których UWAŻASZ że będziesz w nich oglądał…

Natomiast ja, przy podniesionej do góry masce – rozkręcam silnik by sprawdzić co się podziało aby NAPRAWIĆ.”

Jak myślisz, który z nas ma większe szanse by dojechać na metę…?

Ty, który dbasz o ZEWNĘTRZNĄ warstwę kubka.. ups zagalopowałem się .. 😉 warstwę oczywiście lakieru – wyglądu czy….

..też ja, który od razu się wziąłem za diagnozę i naprawę ewidentnej usterki w silniku…?

Oczywiście na to nie musisz mi odpowiadać bo to retoryczne pytanie ponieważ Twoje świadectwa są jednymi WIELKIMI ABSURDAMI, NIEDORZECZNOŚCIAMI, KŁAMSTWAMI I MATACTWAMI.

Pamiętaj „Henryku Kubiku”, że CZEKAMY na odpowiedzi do pytań, które PO RAZ KOLEJNY zadaje.

26 Comments. Leave new

Andrzej Kojder
13 lipca 2016 10:48

Bardzo, bardzo dobra robota Bracie.
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego 🙂

Z drugiej strony wiadomo że Jezus nie jest Isusem, ale to temat na osobną opowieść.

Odpowiedz
Rafal Kudrański
16 lipca 2016 14:07

Drodzy Czytelnicy,
„CUD” się stał…!!!!!
Mojżesz ozdrowiał!!!!
Już NIE ma rogów!!!!!!!!!
WOW!!! czyżby ich ROGACZ (czyt. bóg -szatan) aż miał tak wielkie moce…?

Sprawdźcie sami i odpowiedzcie sobie na ów pytanie 🙂

https://panjezusjedynadroga.pl/wp-content/uploads/2016/07/odzyskał-zdrowie.jpg

ps. niesamowite jak JEZUICI są zdolni… 🙂

Odpowiedz
Rafal Kudrański
16 lipca 2016 14:20

Drodzy mamy już odpowiedź Henryka – oczywiście to ja „podmoczyłem”… 🙂

http://zbawienie.forumotion.com/t18p275-zwalczanie-biblii-blogi-promujace-falszywe-doktryny-i-klamstwa

Sami oceńcie kto „podmoczył” – czy ja czy akurat ten „duch boży” który pozwolił takie nieznaczące rogi doprawić Mojżeszowi”… cóż za przypadek… u nich to same „przypadki”…

Odpowiedz
Rafal Kudrański
16 lipca 2016 15:30

jeszcze jedno chciałbym zaznaczyć i chyba NAJWAŻNIEJSZE – popatrzmy jak Henryk „szczegółowo” próbuje pokazać jak to pomylił się „nieświadomie” i umieścił rogatego Mojżesza. Tyle czasu poświęcił na ten graficzny aspekt a… ani nawet NIE zająknął się w sprawie „jedynego Pasterza” o którym zaświadcza! Przecież w podkaście wiele poświęciłem temu zagadnieniu i również zadałem mu pytania a tu… CISZA GROBOWA!
Na temat tak istotnych spraw związanych bezpośrednio Słowa Bożego MILCZY !

A jego wyjaśnienie że rzekomo zbyt rozjaśnił oryginalne zdjęcie i wtedy pojawiły się rogi to jedno WIELKIE KŁAMSTWO! Wystarczy spojrzeć na oryginał i od razu widać, że to jest KŁAMSTWO Henryka.
Poza tym mam ewidentny dowód na to, że „zbytnie rozjaśnienie” to kłamstwo a tylko ROGI się tylko ZACIEMNIŁY/znikły a reszta kolorów POZOSTAŁA BEZ ZMIAN.
ale to w tygodniu ponieważ teraz mam pracę. Pokaże Wam to DOBITNIE bo ściemniać to Henryk może swoim „ślepo posłusznym owieczkom” które jak widzimy WSZYSTKO „łykają” czym ich karmi ich „jedyny pasterz”.
Pozdrawiam Was i życze spokojnego weekendu 🙂

Odpowiedz

Biedny jest ten oberwator ,a to wlasnie zycie jest jedno i trzeba to wszystko przebolec bez odurzania sie ,Panu Jezusowi chcieli dac o ile sie nie myle cos z mirrą czyli odurzające zeby tak nie czul bólu ,ale Pan Jezus dobry przyklad nam zostawił i nie wzial tego
poza tym daje dla obserwatora dobry artykul:
http://mieczducha888.blogspot.com/2015/03/wolnosc-od-depresji-zycie-na-trzezwo.html
[ ** DOPUŚCILIŚMY TEN LINK BO ARTYKUŁ JEST DOBRY JEŚLI CHODZI O UŻYWKI I PROSIMY POD TYM KĄTEM GO ODBIERAĆ. ODRADZAMY CZYTANIE INNYCH ARTYKUŁÓW PONIEWAŻ NIE ZGADZAMY SIE Z „MIECZEM DUCHA” I JEGO PRZEKAZEM – JEST ZWODNICZY JEDNYM SŁOWEM, MIEJCIE TO NA UWADZE **]
Po prostu tak to jest jak czlowiek sie za duzo rozpisuje w internecie a nie skupia sie na normalnym zyciu zeby to realizowac ,mam nadzieje ze sie ten chlopak z tego otrząsnie ,no ja sie wlasnie dziwilem kiedys co on tak pisze juz od dawna myslalem ze cos jara na ogol kiedy pisze.
Moze mysli ze to jest fajne bo sie robi lekko ,ale tak dziala diabel ,jakos Pan Jezus nosil swoj krzyz przez cale zycie i swieci ludzie takze ,i oni nieraz potrzebowali „zeby im sie zrobilo lekko” ,ale byli cierpliwi do konca w tym nie powiem jakim zyciu bo nie chce przeklinac.
Mowili kiedys w telewizji o Popieluszce [** RESZTA ZABLOKOWANA BO NIE PODOBA NAM SIĘ ZBYTNIO BY POWOŁYWAĆ SIĘ NA TAKICH „ŚWIĘTYCH” – I TO W TAK DZIWNYM PRZEKAZIE MIMO WSZYSTKO**] no nie wiem co bylo dalej ale dobra ide sciagac pranie bo bedzie padalo ,na razie…
ziomy… 🙂

Odpowiedz

dobra zdazylem nie zmoklo…ale jestem zrobiony 🙂
totalny lajcik ,petarda stulecia 🙂
Henryk powinien mu pomagac zeby wyszedl z tego ,jak napisze „to jest kazdego sprawa nie mozemy sie wtracac w zyciorys” czy cos takiego ,to chyba skisne 🙂

Odpowiedz
Rafal Kudrański
19 lipca 2016 15:47

guguś, Henryk powinien już raz na zawsze zniknąć z internetów bo widać jak na dłoni, że jest FAŁSZYWYM nauczycielem – tzn ONI są.
Więc powinni podkulić ogon i zaprzestać TEJ SZATAŃSKIEJ AGENDY.
Albo UKORZYĆ się i zwrócić do JEDYNEJ Prawdy, Drogi i Życia – Pana Jezusa; porzucając ICH obecnego boga KŁAMCĘ – ROGATEGO szatana.
ps. ale tu masz rację, że WEDŁUG ICH „POLITYKI” to powinni się nie odzywać i nie oceniać Obserwtora lecz pozwolić mu dalej…

„Sztachnąć sobie bucha PRAWDY, popłynąć sobie z pozytywnym hajem bo to nie są żadne baje. Uwolnić wyobraźnię, posklejać to do kupy i ułożyć plan wydarzeń.”

…i wtedy jak ułoży plan wydarzeń znowu napisze nowy „chwalebny zbawienny” artykuł w którym wyjawi znowu jakąś wielką tajemnicę…

Masakra jednym słowem ale niestety TAKIE osobistości PRAWDZIWE budują ów elitę zbawienną:
– Obserwator odkrywa Słowo Boże „na haju”
– a Bushi jeździ i promuje na wiecach, japońskich ZABÓJCÓW – samurajów oraz SZATAŃSKĄ kulturę Japonii wypełnioną w 100% demonicznością i okultyzmem. I to wszystko na przeciw DZIESIĄTEK, SETEK dzieci – wymachując dumnie samurajskim ZABÓJCZYM ostrzem katany (miecza) przed nimi.

P O R A Ż K A

– no i oczywiście wielu WIRTUALNYCH „osobowości”..

Henryku mamy nadzieję, że doczekamy się odpowiedzi na zadane „Tobie” pytania… 🙂

Odpowiedz

Rafale,żal mi jest Obserwatora bardzo.Zgadzam się z tobą że Obserwator ma problem. Widać to bardzo po sposobie pisania. Przykre jest że jest bardzo uparty i Henryka Kubika widzi bez skazy. To co podajesz jest przerażające. Nie wierzę, że to przypadki. Dziękuje Rafale za czas, który poświęcasz aby przestrzegać ludzi. Niech Bóg Tobie pobłogosławi (kasia)

Odpowiedz
Rafal Kudrański
19 lipca 2016 21:09

długo nie trzeba było czekać na odzew , ale oczywiście przodownika – Obserwatora.

http://zbawienie.forumotion.com/t18p275-zwalczanie-biblii-blogi-promujace-falszywe-doktryny-i-klamstwa

Oczywiście „stare zdjęcie znalazłem” … rzeczywiście bardzo stare… a tamte to pewnie jeszcze starsze… no i piosenkę ku czci którą PROMUJE jak i swoją miłość do „marysi” – pewnie to on nie śpiewa…

„Szkoda”, że Kamilu nie podałeś CAŁEJ naszej krótkiej ale jakże ‚imponującej” rozmowy…

https://panjezusjedynadroga.pl/wp-content/uploads/2016/07/rozmowa.jpg

Widać, że ciężko Tobie się oderwać od „odmiennego stanu świadomości”… No cóż Twój wybór więc nie mam zamiaru płakać przez to bo duży jesteś i czasem z pewnością i świadomy (czyt. trzeźwy)

ps. Drodz, jak możecie zobaczyć, do rozmowy przyłączyła się kolejna WIRTUALNA „osobowość ” – kasia

Dobranoc wszystkim 🙂

Odpowiedz
Rafal Kudrański
19 lipca 2016 21:14

a zapomniałem dodać – skoro SZYKANUJE osoby jak to Obserwatorze piszesz to najpierw zapoznaj się co ten wyraz oznacza zanim tak „palniesz”. A jeśli uważasz, że SZYKANUJE to podaj dowód.
Ale jeśli to napisałeś w „odmiennym stanie świadomości” to wybaczam…

Odpowiedz

Jestem w lekkim szoku. Uczniowie Jezusa na haju… Temat marihuany nie jest mi obcy, ponieważ mój mąż za czasów studenckich miał dokładnie takie samo podejście do niej jak rzeczony tu obserwator. Jednakże czym innym jest tworzenie z tego leków, które nie otumaniają i nie wprowadzają człowieka w „odmienny stan świadomości”, a czym innym upalanie się i propagowanie takiego stylu życia. Mało to mamy przypadków opętań demonicznych po używkach, a zwłaszcza narkotykach? Moja znajoma, która pracuje na oddziale psychiatrii widziała niezłe „cyrki”, które działy się z osobami po paleniu marihuany. Widzę, że pan Henryk nie widzi w tym problemu, a nawet temu przyklasnął, a osoby na ich forum otwarcie przyznają się do zażywania tego (i to nie dla celów zdrowotnych). Tłumaczenie, że przecież marihuanę stworzył Bóg ma taki sam sens jak stwierdzenie, że różne trucizny na świecie przecież stworzył Bóg więc możemy je zażywać. Każdy kto poddaje swoje życie Bogu powinien natychmiast zerwać z takimi praktykami. Osoba ochrzczona duchem św. czuje obrzydzenie do swoich dawnych, grzesznych poczynań. Sama skasowałam powieść o dwuznacznej treści, którą pisałam od niemal 3 lat kiedy się nawróciłam, wycofałam się też z prowadzenia firmy, która propagowała treści pogańskie. Zerwałam wszystkie nici powiązań z tymi rzeczami. Dla mnie upajanie się marihuaną po tym jak odnalazło się Jezusa jest niepojęte (i zalatuje trochę praktykami new age). Szkoda, że ludzie z rzeczonego forum zamiast to dostrzec i swego brata napomnieć, jeszcze się podśmiewują i wybielają go. Gdzie tu Duch Boży?

Odpowiedz
Rafal Kudrański
20 lipca 2016 10:42

Joasia ale przecież to nie są „normalne” osoby, które zabierają co do tego głos (oprócz Obserwatora, którego ciężko nazwać „normalnym” niestety) to po prostu WIRTUALNE postacie. Mamy przykład, że w sprawie zabrał głos nick Edwedere, który oczywiście przytakuje tej PATOLOGII SZATAŃSKIEJ.

Ale mało tego…

…znowu zdarzył się „CUD” u nich bo „AKURAT” ten WIRTUALNY Edwedere leczy ludzi właśnie tym „zielskiem”. WOW! cóż znowu za zbieg okoliczności…! 😀
Po prostu urzekła mnie znowu ich ta „baśń”.
Nie wspominając, że Edwedere (czyt. „Henryk Kubik/JEZUITA jakiś) jeszcze insynuuje, że ja PALĘ maryśkę…. hahahahaha co za elita boża…
NIE NIE PALĘ drodzy KŁAMCY i SŁUDZY SZATANA

No i trza wspomnieć, że ani ich GURU -ani żaden z nich nie podjął tematu odnosnie Słowa Bożego. A tak bardzo piszą jak ICH boga ojca obrażam… A nawet nie pisną, że sam ich GURU tym jedynym Pasterzem Isusem – obraził ICH boga…
Takie „rodzynki” OBŁUDNE to tylko znajdziemy w elicie zbawiennej.

Pozdrawiam Cię Joasia

Odpowiedz
paulaaa_78
20 lipca 2016 15:32

Pan Henryk w swoich artykułach zawiera wersety z Biblii będące potwierdzeniem jego artykułu ale gdy obserwuje jak się odnosi do pytań które zadał mu Rafał można odnieść mocne wrażenie ,żeunika ich. Na jakiej podstawie naucza o Bogu podczas gdy w międzyczasie nie chce odpowiadać na pytania w sprawie Boga? Apostołowie Chrystusa tak nie postępowali. Pan Henryk za to prowadzi dyskusję o marihuanie. Przepraszam;jest to straszne 🙁

Odpowiedz

Coz tu duzo mowic. Widac ewidentnie, ze jak sie nie znajdzie zwolennikow SWOJEJ IDEOLOGII w tzw. REALU to trzeba cos innego wymyslec, a wlasciwie sobie „stworzyc” takich WIRTUALNYCH. Smutne to jest, bo tyle ludzi za nimi idzie w wierza jeszcze w to , ze sa oni prowadzeni Duchem Bozym, a tu duch innego kalibru dziala.

Nikt mi nie powie, ze po paleniu „trawki” mozna cos dobrego robic, a tymbardziej poprowadzic ludzi na wlasciwa droge. Moze i daje ona natchnienie jak beda nam namietnie zwolennicy glosic. Jednak to Duch Bozy daje WLASCIWE natchnienie. Ale o tym to oni najwidoczniej zapomieli, a ze go nie maja wiec szukaja go gdzie indziej i tym ZWODZA naiwnych i slepo wierzacym im „owieczkom”, ktore jesli w pore nie otworza oczu to zle skoncza. Oni wszyscy juz ida wraz droga nie zbawienia lecz zatracenia.

Swietny arytkul i robota!:)Jak dobrze, ze otwieracie ludziom oczy.

Odpowiedz

Bardzo dobrze wszystko napisalas Joasiu ,dobrze ze jestes taka madra jak i pozostali uzytkownicy ,ze nie dajecie sie zwiesc na taka lajtowosc jaka maja ci ludzie w stosunku do cpania ,szkoda gadac
Ale przyznacie ze ten artykul o cpaniu jest super ,ale oni nie chca go przeczytac i sobie wziac do serca niestety ,natomiast okazało sie ze oni wszyscy lubia niestety zacpac i jeszcze sie tym chwalą.
Jest to SMUTNE i OBRZYDLIWE
Współczuje im bardzo zamiast sie zastanowic to oni przeszli w promowanie cpania/odurzania sie.
Oni sobie nie chca zdawac sprawy jakie to zagrozenie.
Czlowiek walnal w stol i nozyce sie odezwaly .
Nie mozna nikogo osadzac tak powiedzial Jezus krotka piłka.
Nikomu krzywdy nie robia ,ale za to sobie i niestety nie swiadczy to dobrze.

Odpowiedz
Rafal Kudrański
21 lipca 2016 19:21

Drodzy chciałbym nieco odnieść się do absurdów, którymi elita zbawienna cały czas się posługuje w sprawie rogatego tematu – albo teraz może powinniśmy nazwać „marihuanowo-dobrego” oraz analizy Drańskiego…
Oczywiście prym w tym wiedzie miłośnik jarania tej „leczniczej” trawy – Obserwator. Wszyscy piszą o jej wręcz leczniczych właściwościach na dość poważne choroby (z czym się zgadzam) ale czy Obserwator na nie choruje…?
Jedynie po jego artykułach i przede wszystkim wypowiedziach widać, że raczej w jego przypadku niestety marihuana w formie SPALANEGO DYMU poczyniła u niego bardzo poważne ubytki w zdrowiu, które niewątpliwie przejawiają się jako rozdwojenie jaźni lub schizofremią.
A te symptomy doskonale są znane lekarzom i terapeutom leczącym UZALEŻNIONYCH osób od marihuany, którzy PALILI ją w NADMIERNYCH ilościach.
Już wiele razy pokazywałem jak bardzo absurdalne i niedorzeczne rzeczy zaświadcza Kamil. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że pisze coś myśląc, że prawdę pokazuje a tak naprawdę sam pokazuje, że on kłamie i manipuluje.
To co obecnie robi i jak pisze w sprawie marihuany – jak mnie przedstawia to jest to CAŁA ESENSJĄ jego ZABURZENIA.
Pierwszym jest to: (proszę kliknąć na link i pojawi się zdjęcie co pisze):

https://panjezusjedynadroga.pl/wp-content/uploads/2016/07/obs1.jpg

https://panjezusjedynadroga.pl/wp-content/uploads/2016/07/obs2.jpg

Jak widzicie poinformowałem go o marihuanie i on odpowiedział, że „TO BYŁO PARE LAT TEMU” myśląc, że się nabiorę, że już nie pali… Więc odpowiedziałem mu, że NIE wyparł się tego skoro to promuje nadal. Co Wam przedstawiłem w tym artykule.
Z ostatnich raptem jego świadectw wiemy doskonale, że KŁAMAŁ mnie jakoby było to parę lat temu… no chyba, że miał na myśli ZROBIENIE zdjęcia bo jak zaświadcza nam TERAZ – JARA zielsko NADAL.
Więc pokazując naszą rozmowę widzimy jak KŁAMIE i MANIPULUJE o czym również przekonamy się teraz.
Obserwator zaświadcza dumnie i z wykrzyknikami iż po tej rozmowie WYKASOWAŁEM zdjęcia.
Po prostu brak mi słów na jego „prawdomówność” i „logiczność” skoro zaświadcza coś co jest jednym WIELKIM KŁAMSTWEM – żeby nie rzec CELOWĄ dezinformacją…
Kamilu wiedz, że NIGDY nie kasowałem żadnych fotek i moich świadectw z bloga – ani nawet ich NIE modyfikowałem – i te fotki o których zaświadczasz tak dumnie, że wykasowałem – SĄ CAŁY CZAS w TYM SAMYM artykule co były (czyli w adekwatnym do fotek bo mówiącym o ZABIJANIU) tj. „Czy prawdziwy naśladowca Chrystusa może zabić bliźniego?”
Zostawię ten „dowód” już bez komentarza…

Obserwator pisze jak ja to „się NIE zmieniłem”… tutaj:

https://panjezusjedynadroga.pl/wp-content/uploads/2016/07/obs3.jpg

Po wyraźnym problemie „postrzegania” u Obserwatora wiadomo z jakiego powodu, jestem w stanie pomyśleć, że nie przeczytał mojej odpowiedzi ze zrozumieniem, gdzie wyraźnie napisałem, że od spotkaniu z Panem jestem zawsze taki sam.
Ale nawet znając moje świadectwa, że od mojego nowo narodzenia brzydzę się mundurem wojskiem, tym co rysowałem – nie powinien takich NIEDORZECZNOŚCI pisać jako swoje dowody. No ale taka jest „rzeczywistość” dla niego od dawna niestety.
Przedstawię Wam teraz kolejny „DOWÓD” Kamila…

https://panjezusjedynadroga.pl/wp-content/uploads/2016/07/obs5.jpg

https://panjezusjedynadroga.pl/wp-content/uploads/2016/07/obs6.jpg

Obserwatorze to jaką ponownie teraz „prawdę” i „dowód” przedstawiłeś to dowodzi, że masz naprawdę dość poważne zaburzenia w postrzeganiu rzeczywistości i percepcji jeśli chodzi o logiczność.
Twoje szare komórki są tak już „zajarane”, że nie dostrzegasz tak oczywistych PRAWDZIWYCH prawd i prostych, że WŁAŚNIE TA Joanna jest OD DAWNA nie tylko naszą stałą czytelniczką lecz AUTORKĄ bardzo znamiennych artykułów jak chociażby ostatni pt. „Zmora”. Napisała jeszcze o podobnej tematyce inne – o tematyce, której ja NIGDY NIE PORUSZAŁEM można powiedzieć a Ty piszesz, że CAPS LOCK to dowód… Hmm brak słów na Twoje „postrzeganie”…
Mało tego „niesamowity” Sherlocku – zdradę Ci sekret, żebyś czasem nie posądził mnie, że podszywam się też pod Czytelniczką o Nicku „Joasia”.
Otóż Joanna OD DAWNA pisze komentarze jak i ARTYKUŁY pod Nickiem Joanna a kiedyś OBECNA Joasia napisała (nie tak wsumie odlegle) pierwsze komentarze pod Nickiem właśnie Joanna i… pojawił się na blogu pierwszy raz problem iż mieliśmy te same Nicki – Joanna ta która pisze artykuły u nas oraz NOWA Czytelniczka. Stąd napisałem do Joanny (Czytelniczki) czy może pisać pod innym Nickiem (np. Joasia) żeby nie myliły się osoby (dostałem zgodę od teraźniejszej Joasi abym zmienił Nicka w napisanych już komentarzach z Joanna na Joasia).
Na wszystko mam dowody i jeśli dziewczyny – DWIE RÓŻNE Joanny się zgodzą to mogę przedstawić.
Martwi mnie jedynie czy Ty to wyjaśnienie w ogóle zrozumiesz…

Kolejny dowód na Twoją „schizofreniczną percepcję rzeczywistości” pokazałeś nawet dzisiaj zaświadczając tak:

https://panjezusjedynadroga.pl/wp-content/uploads/2016/07/obs7.jpg

No właśnie to robie w Waszym kontekście DOKŁADNIE o czym Ty piszesz tj „ostrzeganiu przed prawdziwymi zagrożeniami, jak kłamliwe dogmaty, „
Z pewnością nie ma większej HEREZJI KŁAMLIWEJ od tej iż Wy poniżyliście Samego Boga odbierając Mu PRAWDĘ, że to On Sam zbawił SWÓJ lud na krzyżu ok. 2000 lat temu!
Sam zaświadcza, że:

„Ja, Pan, tylko Ja istnieję i POZA Mną NIE MA ŻADNEGO ZBAWCY.” Ks. Izajasza 43, 11

Wy z JEDYNEGO Zbawcy – BOGA jak widzisz, który świadczy o tym w Księdze Izajasza – zrobiliście STWORZENIE i nawet Twój guru nie ma zamiaru odpowiedzieć w tej JAKŻE WAŻNEJ kwestii a woli przytakiwać Tobie byś DALEJ JARAŁ BEZ ŻADNEGO zahamowania bo przecież „W Biblii nie ma ani słowa aby nie korzystać z konopi”.
TAK Kamilku – zajaraj się do upadłego, wciągnij dymka prawdy, otwórz się na „inny stan świadomości”. Jaraj ile wlezie wszak to 100% DAR od Boga a o konopiach nic nie wspomniał w Bibli…

Cóż ZA ABSURD!!!!!

Czyż tego nie czynią od zarania dziejów SZAMANI, szataniści pogańscy – JARAJĄC, zażywając DARY OD BOGA w 100% naturalne po to by wejść WŁAŚNIE „w inny stan świadomości”???

Nie no… to nie tak… źle rozumiemy – to pewnie parafraza… a nie to skażenie masoretów…

Jesteście JEDNĄ WIELKĄ elitą DLA ABSURDÓW – PATOLOGII KŁAMLIWEJ!

A na koniec moi Drodzy przedstawię Wam jak wczoraj Obserwator uraczył mnie prywatną rozmową na FB:

https://panjezusjedynadroga.pl/wp-content/uploads/2016/07/obs8.jpg

Z tego co kojarze jest takie przysłowie, że czasem świnie są inteligentniejsze od ludzi.
Ocenę w takim razie zostawiam Wam, czy ja jako ŚWINIA „szatańska” (nowy gatunek…) czasem nie błyskam bardziej inteligencją niż ten CZŁOWIEK „boży” – Obserwator?

PS. Ale mimo wszystko nieskromnie powiem, że jak na ŚWINIE to czuję się naprawdę ĘTELIGĘTNYM „nieczystym” wieprzem….

Odpowiedz

A o co chodzilo Rafale z tym zdjeciem ze sie cieszyles ze wcisnales pentagramy i ze jakas istota takie ci dala natchnienie zebys byl lepszy nawet niz jakis cukerberg?Bo obserwator dal takie zdjecie
Ale skoro sie obserwator nie wstydzi marihuany i to pochwala ,wiec jakim prawem on ci tak pyskuje zebys skasowal jego zdjecie – z jednej strony sie tym chwali ,a tak to sie wstydzi?
Brac inne produkty z tego np.olej czy inne to jest dobre byc moze ,ale cpac?
Ale obserwatorze jesli Rafał mieszka w Angli ,to daruj sobie jakiekolwiek zakladanie sprawy ,do niczego nie dojdzie ,poza tym ktos kto daje zdjecia na fejsbuka ,to upublicznia je i kazdy moze tego uzyc ,za pozno sie ich wstydzisz ,mogles dac „tylko dla znajomych” a ty dales „publiczne” wiec nie strasz moj drogi bo sie [**CENZURA**] 🙂
to tak dla rozluznienia tej spietej atmosfery 🙂

oj napatrzalem sie jak jeszcze chodzilem do szkoly co robi takie cpanie trawy z ludzmi ,nie radza sobie sa nadwrazliwi maja chore zagrania ,nie kontrolują sie ,dlatego wspolczuje temu mlodemu czlowiekowi.

Odpowiedz
Rafal Kudrański
21 lipca 2016 19:57

guguś tak na dobrą sprawę ciężko zrozumieć o co chodzi Obserwatorowi… On ma swój świat „innej rzeczywistości” i po prostu w nim szuka CAŁY CZAS powiązań z TEGO REALNEGO świata, że to on jest „prawdomówny, szlachetny etc”.. Po prostu taki naśladowca „Chrystusa z odmiennej świadomości”..
A jak widzimy to kompletnie nie działa w TYM REALNYM świecie i jego wszelkie „dowody” i „prawdy” są tyle warte co „prawdy” pijaka leżącego w rowie bo już jego „odmienny stan świadomości” nie pozwala utrzymać mu pionu. Może nie ta sama substancja ale działania ma jak wiemy bardzo podobne…

A prawdę, której się WSTYDZĘ i której wyrzekłem się odnośnie tego projektu -dobitnie opisałem w moim bardzo osobistym świadectwie pt. „Zaprzec się samego siebie”.

Naprawdę ręce mi opadają jak ten człowiek się zachowuje i naprawdę uważam, że tu już chyba potrzeba specjalisty bo widać, że PRAWDZIWA RZECZYWISTOŚĆ jest dla niego ABSTRAKCJĄ.

Odpowiedz

Dobrze piszesz ,to prawda ,ze on juz sie buja troche w innym swiecie poza tym jest pod wplywem HK ,to dodatkowy narkotyk.
pozdrawiam

Odpowiedz

Nie no ,teraz zobaczylem wpisy tego obserwatora ,on jest tak [**CENZURA**] i bezczelny ze szkoda gadac ,kazdy z nas grzeszy nie jestesmy idealni ,tylko ty obserwator ,nie potrafisz publicznie przyznac ze to jest grzech ,cpanie trawy ,tylko jeszcze to zachwalacie perfidnie.
A ZAGLADAJA OSOBY KTORE CHCA SIE COS DOWIEDZIEC O BOGU ,I NIESTETY!!!
ALE BEDZIECIE MIEC NA SUMIENIU ZE USPILISCIE SUMIENIA NIEKTORYCH BYC MOZE LUDZI ,KTÓRZY ZACZNA CPAC I POMYSLA ZE NIE MA W TYM NIC ZLEGO SKORO NA TAKIM FORUM ZE STRONY ZBAWIENIE.COM SOBIE CPAJA I NIC SIE NIE DZIEJE!!
A DZIEJE SIE DUŻO I WY ODPOWIECIE ZA TYCH LUDZI OSTRZEGAM WAS ,RZECZY TRZEBA NAZYWAC PO IMIENIU A WY ODWALACIE POKRETNE FUSZERY JAK TCHORZE ZAMIAST WYPRZEC SIE CPANIA ,WY SOBIE NIC Z TEGO NIE ROBICIE.
BEDZIECIE MIEC NA SUMIENIU TYCH LUDZI KTORZY BEDA PRZEZ WAS JARAC TRAWE!!!

Odpowiedz

Mnie w tym wszystkim zdziwiło to, że na forum „zbawienie…” nie znalazł się nikt kto by w jakikolwiek sposób zanegował to zachowanie. Bo raczej większość zna temat leczniczej marihuany i myślę, że większość też wie, że sposób zażywania tego środka leczniczego tak naprawdę rzadko jest związany z tzw. „paleniem skręta”. W dużej mierze jest to spożywane w postaci różnych wyciągów (np. olej) lub z pożywieniem (np. kanapka z masłem i marihuaną – tak podaje się dzieciom chorym na padaczkę lekooporną). Formy spalania tzw. „zioła” występują wśród osób dorosłych chorych na schorzenia neurologiczne/psychiczne (np. stwardnienie rozsiane/ depresja), ale myślę że w tym przypadku nie mamy prawa oceniać osób, które szukają ukojenia bólu, albo regulują w ten sposób napięcie mięśniowe.
Dobrze Rafał zauważył, że Obserwator w żadnej swojej wypowiedzi nie przyznał, że pali bo musi, tylko zwyczajnie to lubi!
Nie chce go oceniać bo w swoim życiu kilka razy zdarzyło mi się zapalić tzw. „trawkę”, ale od kiedy mam „głębszą przygodę” z Biblią i mocniejszą wiarę w mojego Stwórcę po prostu nie przyszłoby mi to do głowy.
Teraz odbiegając od głównego tematu zwracam się do Was Kochani o modlitwę o życie i zdrowie fajnego dzieciaka, który poprzez „ułańską fantazję” spowodował wypadek i od tygodnia walczy o życie w szpitalu. Ma na imię Łukasz i jest moim krewnym. Proszę Was o pamięć w trakcie wieczornej modlitwy.
Spokojnej nocy dla Was i dla Waszych rodzin.

Odpowiedz
Rafal Kudrański
21 lipca 2016 20:28

Z pewnością pomodlimy się do naszego Boga i Zbawcy w sprawie Łukasza.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Do OBSERWATORA:

Widze ze musze sie ujawnic bo niestety „wkradly sie” tutaj jakies NIEPOROZUMIENIA. Po pierwsze to co skomentowalam pod tym artykulem wczesniej to jest WYLACZNIE i TYLKO MOJE zdanie na ten temat. Nikim sie nie sugerowalam. Przeczytalam artykul i napisalam co JA o tym mysle. Robie tak zawsze, bo to nie jest moj pierwszy komentarz. A nawet juz nie tylko komentarz, bo Czytelnicy WIEDZA i WIDZA naocznie ze JA SAMA pisze artykuly na blogu. By dlugo nie szukac pojawil sie calkiem niedawno moj artykul o zmorze.

W odroznieniu jednak do Ciebie Obserwatorze jak mozna zauwazyc JA OSTRZEGAM ludzi przed tego typu praktykami, bo wiem, przezylam to „na wlasnej skorze” do czego to moze prowadzic i jest to tylko PODSTEPNOSC i PULAPKA SZATANA jak to bywa czesto pieknie do tego zapakowana w garsc basniowych obietnic, ktore z REALNOSCIA i tyym co po nich zostaje NIE MAJA NIC WSPOLNEGO, choc na poczatku takim sie nie wydaja. Powtarzam raz jeszcze NAPRAWDE NIC nam to NIE DAJE i DAC NIE MOZE. NIE WARTO sie w to „pchac”, bo naprawde szkoda nas i zycia. A szatan bedzie nas zwodzil o to nie martmy sie. Po takiej dawce bedzie nam wkladal tzw. rozowe okulary na nos i nagle wszystkie troski i smutki zycia znikaja. Kazdy z nas wie o tym doskonale niekoniecznie palac tzw. „trawke”. Wieksza dawka alkoholu ma podobne dzialanie. „Hamulce” gdzies znikaja. Czlowiek jest „odblakowany” czuje sie szczesliwszy, wolny jezyk mu sie „rozwiazuje” i wszystko nagle jest piekne. To samo robia narkotyki. Dlatego ludzie gdy ten bajkowy swiat potem znika biora nastepna dawke lub siegaja po kolejna flaszke i kolo sie zamyka. Jednak kiedys to USTEPUJE. Szatan pokazuje nam swoje prawdziwe oblicze i gdy czlowiek to zauwaza czesto jest juz ZA POZNO. Taka jest prawda.

Takze ZASTANOW SIE i to dobrze co robisz, bo to jest Twoje zycie i pamietaj ze masz je TYLKO JEDNO i CZY WARTO placic za nie az tak WYSOKA CENE.

TYLKO Jezus wraz z Ojcem w Niebie moga nam dac to co pragniemy, dac ta wolnosc, ukazac piekno zycia, PRAWDE, ktora nas WYZWOLI, DAC POCIESZENIE, sile do walki. Jezus nas ZBAWIL i to nam WYSTARCZY, naprawde NIE POTRZEBUJEMY juz wiecej!I uwierz mi to co nam daja NIGDY NIE ZNIKNIE po jakis czasie, jak to ma miejsce w przypadku tego na poczatku sprawiajacego wrazenie basniowego swiata, ktory nam szatan oferuje.

Odpowiedz

Bracia i siostry w Chrystusie chciałabym sie podzielić moimi doświadczeniami ponieważ mając brata który lubił palić trawke bardzo wiele mogłam zobaczyć. Smutne było mi patrzeć jak bardzo brat zmieniał sie pod wpływem tegoż uzależnienia 🙁 Stawał sie niedostepny; bardzo nostalgiczny; taki inny. Mogłabym rzec, że miał swój świat z kturego cieżko było go wyciągnąć. Traciliśmy z nim kontakt;a gdy wyjechał do Anglii już prawie całkowity 🙁 Czasem tylko zadzwoni. Bracia i siostry w Chrystusie odnalazłam Chrystusa w 2015 roku miedzyinnymi dzieki stronie zbawienie.com. Zakochałam sie w Biblii i moja miłość do niej trwa do dziś; staram sie ja pielegnować każdego dnia. Nie moge zrozumieć jak można promować palenie marichuany, podczas gdy Boże przesłanie jest nakierowane na to by ludzie byli trzeźwego umysłu a wiem niestety z mojego życia, że palenie marihuany otumania umysł. Prosze o modlitwe za mojego brata aby odrzucił nałóg i poszedł trzeźwo,świadomie za Chrystusem. Dziekuje zgóry kochani.

Odpowiedz

Małgosiu będę pamiętała o Twoim bracie w trakcie modlitwy.
Trzymaj się.

Odpowiedz

ona dziekuje w Imieniu Pana Jezusa Chrystusa.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud

%d bloggers like this: