Szatańskie objawienie w Fatimie część II – Drugie spotkanie

Witam wszystkich i zapraszam do zapoznania się z drugą częścią artykułu na temat spotkania trójki portugalskich dzieci ze zwodzącym duchem nazywanym Matką Boską Fatimską lub Różańcową

Podczas pierwszego spotkania nieopodal Fatimy ukazujący się duch przekazał trójce portugalskich dzieci aby przychodziły przez kolejne sześć miesięcy tego samego dnia. I tu pojawia się pewien problem, ponieważ duch ukazał się po pierwszym spotkaniu tylko pięć razy. Czy ja mam problem z liczeniem ? Przypomnijmy co duch przekazał podczas pierwszego spotkania.

KOBIETA: Przyszłam was prosić, abyście przychodzili tu przez sześć kolejnych miesięcy, trzynastego dnia, o tej samej godzinie. Potem powiem wam, kim jestem i czego chcę. Następnie powrócę tu jeszcze siódmy raz.

Skoro świetlista kobieta przekazała że chce aby przychodzić przez kolejne sześć miesięcy to chyba łącznie powinny nastąpić po kolei nie wliczając w to pierwszego spotkania. A może ktoś się pomylił ?

Raczej wątpię żeby doszło do jakiejkolwiek pomyłki. Nie zapominajmy, że demony potrafią nieźle namieszać w głowach i gdy człowiek nie zna prawdziwego Boga jest w stanie uwierzyć we wszystko co mu się pokaże.

Miesiąc od pierwszego spotkania doszło do kolejnego w czerwcu 1917 roku. Tym razem wieść rozeszła się po okolicy i razem z dziećmi na miejsce spotkania przybyło około 50 osób.

Po przybyciu na miejsce według relacji ludzi obserwujących całe zdarzenie nie mogli dostrzec żadnej postaci a jedynie uginające się gałązki karłowatego dębu i zaciemnienie słońca i błysk światła. Poza tym część z nich słyszała szept przypominający brzęczenie pszczoły.

A oto dialog mający miejsce przy drugim spotkaniu

 

ŁUCJA: Czego Pani sobie życzy ode mnie? 
KOBIETA: Chcę, abyście przyszli tu 13 dnia następnego miesiąca, abyście odmawiali codziennie różaniec i nauczyli się czytać. Potem powiem, czego chcę.
Wtedy to Łucja poprosiła o uleczenie pewnego chorego.
KOBIETA: Jeżeli nawróci się, wyzdrowieje w ciągu roku.
ŁUCJA: Chciałabym prosić, aby nas Pani zabrała do nieba.
KOBIETA: Tak, Hiacyntę i Franciszka zabiorę niedługo. Ty jednak zostaniesz tu przez jakiś czas. Jezus chce posłużyć się tobą, aby ludzie Mnie lepiej poznali i pokochali. Chce On ustanowić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Tym, którzy je przyjmą, obiecuję zbawienie. Dusze te będą tak drogie Bogu, jak kwiaty, którymi ozdabiam Jego tron.
ŁUCJA: Czy zostanę tu sama? 
KOBIETA: Nie, córko. Czy bardzo cierpisz? Nie trać odwagi, nie opuszczę cię nigdy. Moje Niepokalane Serce będzie twoją ucieczką i drogą, która zaprowadzi cię do Boga. 

 

Jak widzimy duch kobiety ukazujący się dzieciom znowu zażyczył sobie odmawiania różańca o którym Biblia nie wspomina, a kiedy Łucja poprosiła o uzdrowienie chorego to duch postawił warunek nawrócenia się. Do kogo ? Do Maryji ? Czy Jezus stawiał ludziom przy uzdrowieniach jakiekolwiek warunki ? NIE. Jezus uzdrawiał wszystkich ! Nikt mi oczywiście wierzyć nie musi. Po prostu proszę przeczytać np. Ewangelię Mateusza. Nie znajdziecie tam żadnej wzmianki jakoby Chrystus stawiał jakikolwiek warunek przy uzdrawianiu kogokolwiek. To kolejny dowód przeciwko widziadłu w Fatimie. Postępował on i udzielał wskazówek odsuwających ludzi od Boga i przeczył Słowu Bożemu.

Na prośbę Łucji, która poprosiła o zabranie do nieba owa pani powiedziała, że Hiacynta i Franciszek zostaną niedługo zabrani. No cóż zostali oni zabrani jednak w takich okolicznościach że aż się krew mrozi w żyłach. Zostali oni „poczęstowani” jedną z najbardziej zabójczych chorób jakie miały miejsce na świecie. Mianowicie Hiacynta i Franciszek zmarli na tzw hiszpankę, zabójczy i siejący ogromne spustoszenie w płucach wirus rozprzestrzenił się po świecie z niesłychaną wręcz skutecznością. Pandemia hiszpanki miała miejsce w latach 1918 – 1919 i pochłonęła więcej ofiar niż dwie wojny światowe – przeszło 100 milionów ofiar na 500 milionów zarażonych ! Nie uważam aby był to przypadek, ponieważ wiele osób po objawieniu zaczęło się „nawracać” w stronę demona odwracając się od Boga więc szatan w podzięce zdziesiątkował ludzkość. I cała zaraza zaczęła się w Europie. Franciszek zachorował pierwszy zaledwie rok po objawieniu i po przeszło roku zmarł, natomiast Hiacynta walczyła z chorobą półtora roku i po nierównej walce z nią także zmarła.

Zastanówmy się nad kolejną rzeczą. Czy Jezus kogokolwiek skazałby na męczarnie w celu „nawrócenia” ludzi w swoją stronę ? Absolutnie NIE. To ON był ostatnią ofiarą przebłagalną za nasze grzechy. To ON wziął na swoje barki ciężar naszych grzechów i umarł za nas abyśmy byli zbawieni i tylko ON daje zbawienie – Jezus Chrystus. Nie przekazałby nikomu tak ciężkiego brzemienia jak cierpienia za wszystkich ludzi i nie złożyłby takiej ofiarności w ręce dzieci. To byłaby potworność a do takich rzeczy zdolny jest tylko szatan.

Kolejna wskazówka przekazana dzieciom jest następnym dowodem przeciwko demonowi, który twierdzi że Jezus chce się posłużyć Łucją aby ludzie “Maryję” bardziej poznali i pokochali i ,jakby tego było mało, że chce ustanowić nabożeństwo do jej „niepokalanego serca” i oczywiście kolejny warunek że ci, którzy je przyjmą otrzymają zbawienie.

Jezus zniósł kapłaństwo i sam został naszym pośrednikiem i tylko Jego imię gwarantuje zbawienie. To jest jedyne imię, do którego mamy się zwracać. Nie ustalał nigdy żadnych nabożeństw. Kazał się modlić w ciszy i w domu i unikać wielomówności a tutaj nie dość, że odbiera się Jemu chwałę to jeszcze każe się ustanowić nabożeństwo do części ciała, czyli mamy się modlić do organu. To kanibalizm !

Co mówił Jezus ?

Miłuj Boga i bliźniego !

Nie mówił żeby miłować Jego matkę, która notabene była zwykła kobietą bez żadnych atrybutów boskości a tym bardziej żeby modlić się do jakiejkolwiek części ciała. Totalny absurd godny tylko odstępczego Kościoła Rzymsko – Katolickiego, który czci posągi, obrazy i relikwie czyli części ciała „świętych”. Gdy sięgniemy do Księgi Wyjścia i Księgi Powtórzonego Prawa możemy dowiedzieć się ze Starego Prawa, że było to surowo zabronione a przebywając w Izraelu Jezus o tym nie musiał nawet wspominać bo to było oczywiste i nawet faryzeusze tego przestrzegali.

Na koniec spotkania Łucja dostaje obietnicę od ducha, że „maryjne niepokalane serce” będzie dla ludzi ucieczką i drogą prowadzącą do Boga. Po tym co zobaczyłem nie mam wątpliwości o jakiego boga chodzi. Oczywiście na koniec doszło do takiego samego “pożegnania” jak na pierwszym spotkaniu czyli na dzieci spadło światło wychodzące z rąk ducha a z relacji obserwujących to wszystko gapiów wynika że zauważyli jak część gałęzi unosi się jakby się o coś zaczepiło ( najpewniej szatę ).

Szatan jest mistrzem zwiedzenia i wyjątkowym talentem w dziedzinie kłamstwa. Nie zapominajmy o tym i pilnujmy się na każdym kroku i powinniśmy kiedy tylko jest okazja uświadamiać ludzi o takich zwiedzeniach i manipulacjach duchowych. Mimo odrzucenia i poniżenia ze strony ludzi powinniśmy zachować Przykazania Miłości i miłować bliźniego. Nagromadźmy sobie skarbów w niebie bo to co ziemskie zginie i zmarnieje. Nie naciskajmy na ludzi, którzy nie chcą nas słuchać, bo to tylko wola Boga może coś zdziałać w przypadku takiego masowego zaślepienia. Jeśli opowiecie ludziom po której stronie stoicie to zapewne spotkają was przykrości ale bądźcie pewni – Pan wam to wynagrodzi. Mówcie o Jezusie a gdy Pan stwierdzi, że ten ktoś jest Mu potrzebny to wtedy niezwłocznie go do was podeśle.

Pozdrawiam Wszystkich.

>

11 komentarzy do “Szatańskie objawienie w Fatimie część II – Drugie spotkanie

    1. Tak Damianie
      Ogólnie tych spotkań było sześć a oprócz tego napiszę oddzielny artykuł poświęcony tajemnicom przekazanym na trzecim spotkaniu

  1. Co do tej Pandemii hiszpanki to też było dzieło satanistyczne w którym umarło około 20 000 000 ludzi.
    ” Epidemia ciągnęła się przez dwa lata, ofiary utrzymywano przy życiu kolejnymi lekami podawanymi przez lekarzy, którzy próbowali stłumić objawy. Grypa ogarnęła tylko osoby szczepione. Ci, którzy odmówili szczepień nie zachorowali.”

    Więcej na ten temat jest w linkach poniżej;

    https://onalubi.pl/szczepienia/1918-rok-20-mln-ludzi-umarlo-przez-szczepionki/

    https://brzozafilmy.pl/szczepionki-to-smierc/

  2. Witaj Krzysztofie.
    Ciekawy artykuł…jednak w tekście wkradło się przejęzyczenie. Z
    treści “objawienia” wynika, że chodzi o to, że Jezus chce posłużyć się Łucją, by ludzie poznali Ją, a ty napisałeś, że Jego. I drugi błąd..w tekście piszesz, ze Łucja dostaje obietnicę,że Jego Niepokalane Serce będzie dla niej ucieczką, a treść “objawienia” mówi, że Jej. Teraz nie bardzo wiem, gdzie wkradł się bład? W treści ” objawienia” czy w interpretacji tegoż “zjawiska”. Pozdrawiam.

    1. Dzień dobry Anno,
      dziękujemy za informacje. Faktycznie są te błędy, które myślę, że są stylistycznymi pomyłkami – już poprawione 🙂
      Super, że dałaś nam znać 🙂
      Pozdrawiam

  3. Witaj Anno
    Pisarz ze mnie niezbyt lotny więc coś takiego się wdarło.
    Dzięki za uważne przeczytanie. Źle złożyłem zdanie, ponieważ na początku użyłem słowa “demonowi” więc pisząc dalej odniosłem się jako do “jego” i niestety ciągnąc to dalej wpisałem osobę męską.
    Dziękuję za wskazówkę
    Rafał dzięki za poprawki
    Pozdrawiam

  4. Dziś w prasie:
    “Niedawno swoją książkę wydał Ahmed Ali Agca. Opisał w niej proroctwo, które krąży w świecie islamu. Agca twierdzi, że w 1917 r. trójce pastuszków w Portugalii ukazała się nie Matka Boża, tylko Fatima, ukochana córka Mahometa. Miała objawić, że za sto lat, czyli w 2017 r. , islam zwycięży w Europie.”
    gazeta pomorska 08.06.2016 “Fatimskie objawienia są aktualne również w XXI wieku”

    1. Ciekawy zbieg okoliczności. JP II po zamachu wykonanym przez Agcę z niesłychanym rozmachem zaczął wychwalać Fatimę jako, że to właśnie ona uratowała mu życie a dzisiaj Agca przypomina o niej że jest ona związana z islamem. No tak: niech Fatima połączy islam z KRK i religia światowa gotowa. Tym bardziej że w przyszłym roku będzie obchodzone stulecie ukazania się demona.

    2. Angelika też kiedyś o tym czytałem czy też może i filmik na yt oglądałem z tą “islamską” Fatimą.
      Mamy 2016 rok i mieszkając w Anglii nie sposób mi mimo wszystko uwierzyć, że za rok islam zwycięży w Europie.
      Szacuje się, że muzułmanów jest ok 7% obecnie. Przez 11 lat mieszkania na wyspie miałem okazję niemalże zjeździć całą Anglię – jedynie wyższe tereny Szkocji są mi obce choć ze względu na wspaniałe krajobrazy – choć nie sądzę by nas tam zebrało bo o pogodę to na górze ciężko jest… 🙂
      Jednym z takich muzułmańskich miast jest niewątpliwie Bradford, w którym byłem nie raz. Tam jest ich jak “mruffkóff” 🙂 Huddersfield jest podobne ale już nie w takim natężeniu.
      Jeśli chodzi o Birmingham to owszem jest tam ich sporo i są tam dzielnice, w których “białego” ciężko znaleźć… To samo w Londynie – nie cały lecz dzielnice.
      Moim zdaniem tu w Anglii troszkę “za wcześnie” zaczęli sobie podskakiwać i rościć praw do islamskiej kultury – z rządowej perspektywy – prawo szariatu itp.
      Anglicy coraz bardziej się buntują i widać to chociażby po partii Britain First, której przybywa masowo zwolenników. również referendum za wyjściem z unii jest następstwem już NIECHĘCI do imigrantów.
      Także sytuacja powoli zaostrza się i pewnie będzie nadal wzrastała co uważam dobrze nie rokuje muzułmanom. Biorąc pod uwagę masę Polaków, Rosjan, Słowaków i innych Słowian razem wziętych to tych 7% może nawet czekać i los tak jak Polaków i Żydów za czasów Hitlera. Wcale nie byłbym zdziwiony tym bynajmniej bo do konfliktu na tle religijnym przecież dążą o czym mn. wspominają protokoły “syjonistów”.
      Zresztą wiemy, że ma być gorzej i najważniejsze – że NIE MAMY SIĘ LĘKAĆ bo nasz Zbawiciel i Bóg – Pan Jezus zapewnił nas że jest cały czas z nami! 🙂
      dobranoc 🙂

Skomentuj Rafal Kudrański Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *